Szyc utył i... chrapie

"Nie ma jak bezsenna noc w odgłosach zarzynanego prosiaka" - narzeka jego dziewczyna.

Obraz

Narzeczona aktora przeżywa ciężkie chwile. Borys Szyc, który z wielkim entuzjazmem gra szefa kuchni w nowym serialu TVN Przepis na życie, bardzo wczuł się w rolę. Raczej nie stroni od przyjemności, jakie się z nią wiążą. Przypomnijmy jego dzienne menu: Na śniadanie pyszna jajecznica, do tego ciepła bułeczka. Potem jakieś babeczki, jagnięcina. Trzeba się pilnować, ale ja sam prywatnie też się w to bawię, więc tym trudniej zapanować nad sobą. Zobacz: Szyc zarabia na tym, że utył

Najwyraźniej przestał już nawet próbować. A oto jak chwile spędzone z ukochanym wspomina jego dziewczyna Kaja Śródka: _**Nie ma jak bezsenna noc w odgłosach zarzynanego prosiaka konającego pod spadającą lawiną**_ - napisała na Facebooku.

Najwyraźniej przejadanie się nie służy Borysowi. Aktor opatrzył wpis ukochanej znaczkiem "Lubię to".

Z badań wynika, ze ponad 20 procent ankietowanych wskazało chrapanie jako główny czynnik pogarszających się stosunków w związku - ostrzega zaniepokojony Super Express. Aż 8 procent męzczyzn przyznało się, że znacznie pogorszyła się ich sprawność seksualna.

O takie problemy akurat nikt chyba Borysa nie podejrzewa :)

Obraz
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą