Na konferencję prasową, podczas której zaprezentowano pierwszy spot z jego udziałem, Kuba podjechał swoim nowym, czerwonym Ferrari. Tak, żeby nikt nie miał wątpliwości, że Forbes wycenił go zbyt nisko... Zobacz: Majewski i Wojewódzki najdroższymi "celebrytami"? (RANKING)
Zauważyłem, że młodzież ogląda mój program właśnie na smartfonach i zrozumiałem, że nie ucieknę przed tym – "tłumaczył" swój udział w reklamie. Mam 48 lat - to ostatnia szansa, żeby udowodnić, że podążam za młodością.
Podejrzewamy, że podobnych okazji znajdzie się jeszcze kilka.