Trwa ładowanie...
Przejdź na

Demi i Ashton "nie potrafią się rozstać"!

144
Podziel się:

Jeszcze raz spróbują uratować związek.

Demi i Ashton "nie potrafią się rozstać"!
bEDVgNwB

Od niespodziewanego rozstania Demi Moore i Ashtona Kutschera minęło już kilka miesięcy, a para nadal nie zdecydowała się na podpisanie papierów rozwodowych. Aktorka i jej znacznie młodszy partner ogłosili, że nie są już małżeństwem, ale z prawnego punktu widzenia nadal pozostają w związku. Ponoć oboje już po miesiącu separacji "tęsknili za wspólnym życiem i nie potrafili się odnaleźć w nowej sytuacji". Demi i Ashton postanowili jeszcze raz spróbować.

Rozmawiali ze swoim nauczycielem kabały, który zgodził się im pomóc – poinformowała magazyn US Weekly osoba z otoczenia gwiazd. Ashoton za jego radą wynajął na weekend domek w górach, gdzie mają wspólnie medytować. Zdaniem guru, muszą odseparować się od wpływów oraz opinii z zewnątrz i skupić się na tym, co do siebie czują. Obowiązuje ich zakaz kontaktu fizycznego.

Oboje są świadomi tego, że nie potrafią się rozstać – dodał informator. Ten weekend może wiele między nimi zmienić. Albo dotrze do nich, że to koniec, albo spróbują sobie wszystko wybaczyć i zacząć od nowa.

bEDVgNwD

Trzymamy kciuki. Dla odmiany byłoby miło, gdyby jakaś para się zeszła, zamiast rozwodzić.

bEDVgNxe
KOMENTARZE
(144)
gość
9 lat temu
Demi powinna juz odciac Ashtona od swojej pepowiny.
gość
9 lat temu
Ashton to niedojrzały dzieciak
gość
9 lat temu
my tak sobie oglądamy te wszystkie hollywoodzkie pary... wydaje nam się, że potrafią żyć normalnie tak jak my... a jednak oni żyją w zupełnie innym świecie... tam każdy ma coś na sumieniu i jest w jakiejś 'dziedzinie' typu seks, dragi hardkorem
bEDVgNxf
gość
9 lat temu
małżeństwo wbrew pozorom nie niszczy związku a pomaga mu przetrwać chwile kryzysu. Ludzie żyjący w luźnym związku często po miesiącu złych dni odpuszczają, rozstają się i kropka. A w małżeństwie wiesz, że musisz walczyć o miłość, bo ciężej się rozstać, bo dzieci, bo przysięga, bo wspólny dorobek, wszystko wspólne w świetle prawa. I potem kryzys mija i małżonkowie wciąż są razem. A na kocią łapę najłatwiej żyć egoistom, którzy chcą mieć otwartą furtkę, gdyby nagle odechciało im się związku i zachciało np. lekkiego życia bez zobowiązań. W otwartym związku walizki pakuje się szybciej…
gość
9 lat temu
Zdradzał ją ! Po cholerę jej medytacja ?!
Najnowsze komentarze (144)
Paula1970
8 lat temu
Witam, chętnie pomożemy w napisaniu prac maturalnych, zaliczeniowych, licenjackich, magisterskich. Oferujemy bardzo przydatne materiały dydaktyczne. Niedrogo i solidnie. Czas realizacji nie jest dla nas problemem. Już nie musisz się martwić, że nie zdążysz w terminie oddać swojej pracy. pomocedydaktyka@wp.pl Oferujemy przystępne ceny i solidne wykonanie.
gość
9 lat temu
uwielbiam tego aktora!!!!!!!!!!!:***
gość
9 lat temu
Bez watpienia piekna z niej kobieta.....
gość
9 lat temu
małżeństwo wbrew pozorom nie niszczy związku a pomaga mu przetrwać chwile kryzysu. Ludzie żyjący w luźnym związku często po miesiącu złych dni odpuszczają, rozstają się i kropka. A w małżeństwie wiesz, że musisz walczyć o miłość, bo ciężej się rozstać, bo dzieci, bo przysięga, bo wspólny dorobek, wszystko wspólne w świetle prawa. I potem kryzys mija i małżonkowie wciąż są razem. A na kocią łapę najłatwiej żyć egoistom, którzy chcą mieć otwartą furtkę, gdyby nagle odechciało im się związku i zachciało np. lekkiego życia bez zobowiązań. W otwartym związku walizki pakuje się szybciej… G***o prawda!
gość
9 lat temu
powodzenia wiec
adam
9 lat temu
widocznie właśnie taki jej wystarczy :)
gość
9 lat temu
Daj se Demi na luz bo to i tak nic z tego raz cię zdradził to zrobi to ponownie i będziesz znow cierpiala nie są warci tego te bydlaki .
neni
9 lat temu
piękna babka! a jakie nogi!
bEDVgNwX
gość
9 lat temu
g******z i podstarzała pani
Justyś :)
9 lat temu
Miłość wszystko zwycięża a wiek nie ma znaczenia moi drodzy.Trzymam za nich kciuki jeśli się kochają to im się uda,jeśli nie to znaczy,że to nie było jeszcze to !
Diana Robyn
9 lat temu
Powinni się zejść .
Iv
9 lat temu
ZYCZE POWODZENIA!
gość
9 lat temu
Co ty gadasz czlowieku. NIE MA ROZNICY miedzy takim zwiazkiem z dziecmi, a malzenstwem. Ma sie przeciec tez wspolny dorobek, przyjaciol ITD. Jezeli ktos chce sie rozstac to i tak to zrobi. Dla mnie samej bardziej wiazace jest wlasnie posiadanie wspolnych dzieci, a nie papierek! [/cytat]no wiadomo, że dzieci wiążą najbardziej, ale tzw. papierek dla wielu par też wiele znaczy. Jednak sama ta świadomość, że było tyle zachodu po to, by być razem, te wszystkie wspomnienia i wydarzenia we wspólnym życiu - to wszystko każe jeszcze bardziej zawalczyć o związek. Im łatwiej odejść, tym mniej się ludzie starają walczyć o siebie.[/cytat]Nie dostrzegasz jednej rzeczy- Pary ktore nie maja slubu tez maja to COS, o czym piszesz. I zwykle sa bogatsze o mniej wiecej kilkanascie do kilkdziesiat tysiecy NIE wydane na wesele.[/cytat]przecież do cholery nikt nie mówi, że wszystkie pary żyjące w konkubinacie są be, tylko, że wielu ludzi zwalcza kryzys między innymi dzięki motywacji 'przecież jesteśmy małżeństwem, musimy sobie z tymi poradzić'. w wolnych związkach łatwiej się rozstać chociażby z tego formalnego punktu widzenia[/cytat]Być ze sobą nie z miłości, tylko dlatego, że coś nas dot ego zmusza : hehe fajnie,a tak to wszyscy gadają, że miłośc jest najważniejsza[/cytat]O jakim zmuszaniu ty człowieku mówisz? Dla mnie największym szczęściem było poślubić mojego męża, móc podpisywać się jego nazwiskiem i być jego żoną, a nie konkubiną, czy kobietą. I tak trwa już 35 lat i nic się nie zmienia.[/cytat]Poczytaj sobie wyżej, ratowanie związku dlatego, że się jest małżeństwem, czyli dlatego, że coś Cię do tego zobowiązuje :p a nie ze względu na to, że chcesz bo kochasz
jo
9 lat temu
medytować?????
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie
bEDVgNxQ
bEDVgNxR
bEDVgNxS
bEDVgNxT
bEDVgNxU
bEDVgNxz