W wieku 72 lat zmarła Margriet Hermans. Belgijska gwiazda poddała się eutanazji. "Trzymaliśmy się za ręce, dopóki nie musieliśmy puścić"
Margriet Hermans nie żyje. Belgijska piosenkarka, prezenterka radiowa i była polityczka zmarła w wieku 72 lat po krótkiej walce z rzadkim i agresywnym nowotworem. Informację o śmierci przekazała za pośrednictwem mediów społecznościowych jej córka, Celien Hermans.
Pochodząca z Belgii Margriet Hermans rozpoczęła karierę muzyczną w 1987 r., a popularność przyniosły jej utwory takie jak "Een vriend", "Alle mooie mannen zijn zo lelijk" oraz "Laissez rouler le bon temps, Jacqueline". Trzykrotnie brała udział w krajowych preselekcjach do Konkursu Piosenki Eurowizji, jednak nigdy nie została reprezentantką Belgii na międzynarodowej scenie. W latach 90. stała się za to jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci flamandzkiej telewizji. Prowadziła własny talk-show "Margriet", a także regularnie pojawiała się w programach rozrywkowych. Równolegle angażowała się w działalność polityczną - zasiadała w belgijskim senacie. Po latach ciszy artystka zaliczyła wielki powrót w 2022 r. dzięki udziałowi w programie "Liefde voor muziek". W tym samym roku jej nowa piosenka "Lekker blijven hangen" nieoczekiwanie stała się radiowym przebojem.
72-letnia belgijska gwiazda zmagała się z neuroendokrynnym rakiem, o którym poinformowała publicznie w maju. Mimo podjętego leczenia, w tym chemioterapii, choroba postępowała. W obliczu pogarszającego się stanu zdrowia Margriet Hermans zdecydowała się na eutanazję. Ostatnie chwile życia spędziła w gronie najbliższych. Jak relacjonuje jej córka, rodzinie towarzyszyły rozmowy, wspomnienia i wspólnie przeżywane emocje.
Mama przeżyła swoje życie z intensywnością, jakiej rzadko się spotyka. Cieszyła się nim głośno. Głęboko odczuwała emocje. Uszczęśliwiała ludzi. Dawała wszystko, co miała - swojej publiczności, swoim przyjaciołom, ale przede wszystkim ludziom, których kochała. [...] Nawet w swoim pożegnaniu pozostała mamą: troszczyła się o wszystkich wokół siebie. Była wdzięczna, pełna miłości, silna
Anna Mucha wspomina spotkanie z Michaelem Jacksonem: "Były dzikie tłumy. Mój kolega spotkał Jacksona w kiblu"
Margriet Hermans skierowała do fanów ostatnie słowa przed śmiercią
Córka artystki podkreśla, że jej matka podjęła samodzielną i świadomą decyzję o własnym odejściu.
Energia znikała coraz szybciej, a uśmiech, który zazwyczaj nie schodził jej z twarzy, zgasł w mgnieniu oka
Córka Margriet Hermans dodała, że ich pożegnanie było wzruszające i choć smutne - to również piękne.
Trzymaliśmy się za ręce, dopóki nie musieliśmy puścić
Pomimo trudnej diagnozy belgijska gwiazda do końca pozostała sobą. Nawet tutaj wzięła swoje życie w swoje ręce - mówiła jej córka. Margriet przed śmiercią zdążyła jeszcze zwrócić się do swoich fanów. Artystka podziękowała im za swoje piękne doświadczenia, możliwości oraz przeżyte życie.
Miałam fantastyczne życie, pełne miłości, przyjaźni i radości. Z wyjątkowymi i czasem wymagającymi wyzwaniami, pięknymi szansami, wspaniałymi występami, politycznym zaangażowaniem i wieloma innymi doświadczeniami
Margriet Hermans pozostawiła męża Franka oraz córkę Celien.
W Belgii eutanazja jest legalna od 2002 r. Mogą z niej "skorzystać" zarówno dorośli, jak i osoby niepełnoletnie - Belgia pozostaje jedynym krajem na świecie, który nie określa minimalnego wieku dla dzieci ubiegających się o taką procedurę. Warunkiem jej przeprowadzenia jest jednak spełnienie ściśle określonych wymogów dotyczących stanu zdrowia fizycznego i psychicznego pacjenta, a także zgoda rodziców (w przypadku osób młodszych niż 18 lat).