Bałon: "Nie wiem, JAK TO SIĘ SKOŃCZY DLA MNIE PSYCHICZNIE!"
Była modelka będzie się odchudzać przed kamerami TVN... Dobry pomysł?
Już za miesiąc najbardziej wytrwali widzowie TVN będą mogli śledzić na ekranach, jak odchudza się była uczestniczka Top model, Anna Bałon. Niedoszła modelka postanowiła wykorzystać nadwagę i sprzedać ją w swoim pierwszym show. "Gwiazda" chwali się, że nie zrezygnowała z programu nawet po otrzymaniu wielu propozycji udziału w sesjach dla "modelek XXL".
Chcę pokazać, jak z takiej sylwetki schudnąć do takiej wymarzonej - mówi w rozmowie z Czy to się nagrywa. Doprowadzić się do super formy. Na pytanie, ile kilo przytyła, odpowiedziała: Tego nie powiem. Boje się ważyć. Na pewno dużo przytyłam.
Miałam nogę w gipsie po wypadku. Później miałam rehabilitację, która skończyła mi się dwa tygodnie temu - tłumaczy. Nie mogłam ćwiczyć. Na pewno pokażę swoje niedoskonałości. W końcu dojdę do takiej figury, o jakiej kobieta marzy. Nie wiem, jak to się skończy dla mnie psychicznie, bo na pewno poleci na mnie hejt za hejtem.
Bałon już raz drastycznie schudła, przed udziałem w Top Model. Teraz zamierza powtórzyć swój sukces przed kamerami.
Finansowo pewnie się jej opłaci, ale "psychicznie"? Trzymamy kciuki, żeby za kilka lat nie wstydziła się swojego parcia na szkło.