Ochroniarze Rutkowskiego odebrali jego syna ze szpitala!
Detektyw bez licencji odjechał opancerzonym samochodem. Po co ta szopka?
Krzysztof Rutkowski nie ukrywa, że uwielbia zainteresowanie mediów swoją osobą. Był w swoim żywiole, gdy mógł opowiadać dziennikarzom o sprawie Katarzyny Waśniewskiej. Teraz chętnie dzieli się wieściami ze swojego życia prywatnego. Kilka dni temu urodził mu się syn, Krzysio Junior.
Rutkowski pod Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi zorganizował niezłą szopkę. Przyjechał pod placówkę opancerzonym samochodem. Wysiadło z niego kilku ochroniarzy w hełmach, goglach i kamizelkach kuloodpornych. Oczywiście zaproszono tabolidy, by to udokumentowały.