Trybson OSTRZEGA: "Nie najeżdżaj na nas i na MTV!"

169
Podziel się

Po pierwszym sezonie wie już, co robić w życiu: "Ludzie lubią, jak są bójki, sceny na tle seksualnym, bo wtedy się dzieje".

Trybson OSTRZEGA: "Nie najeżdżaj na nas i na MTV!"

Zachęcone komercyjnym sukcesem Ekipy z Warszawy MTV zdecydowało się na emisję dwóch dodatkowych odcinków pierwszej serii oraz... eksportowanie reality show do siedmiu krajów. Europejczycy będą mogli zobaczyć, "jak bawią się młodzi Polacy". Pewnym jest również, że powstanie drugi sezon. Zobacz: MTV nie odpuszcza: BĘDZIE DRUGI SEZON "Warsaw Shore"!

Sześcioro młodych desperatów z pewnością ucieszyła się z takiego obrotu spraw. Paweł "Trybson" Trybała w rozmowie z Newsweekiem Tomasza Lisa zapewnia, że wie, jak przyciągnąć widzów: Ludzie lubią, jak są bójki, sceny na tle seksualnym, bo wtedy się dzieje - wyjaśnia świeżo upieczony celebryta. A jak ci nie pasuje, to nie oglądaj, przełącz, nie najeżdżaj na nas i na MTV!

Jest jednak coś, czego Trybson żałuje. Okazuje się, że patrząc na siebie, miał moment reflekcji. Nie chodzi jednak o uprawianie seksu w "bzykalni", ale o... przekleństwa.

Jak siebie w telewizji obejrzałem, to bardzo nieładnie to wyglądało. Same takie przekleństwa, przegięcie, aż niesmak poczułem. Ale tak się zdarzyło, bo taka była korba po alkoholu. Nie jestem święty - tłumaczy.

Ze strategią Trybsona zgadza się również Jerzy Dzięgielewski, dyrektor programowy MTV. Zapewnia on, że Warsaw Shore oglądają przede wszystkim ludzie tacy jak on - wykształceni i dobrze zarabiający:

Widzów interesuje nie seks, ale to, co się dzieje między uczestnikami - cieszy się. Mój przyjaciel, wykształcony bankier, ogląda ten show z ciekawości. Obserwowanie ludzi takich samych jak on byłoby nudne. To syndrom zoo**.**

KOMENTARZE
(169)
gość
6 lat temu
Czego to ludzie nie zrobią dla kasy
gość
6 lat temu
brawo, teraz kiedy zobaczył ten straszny błąd, który popełnił, na pewno się poprawi a "show" będzie o wiele mądrzejsze...
gość
6 lat temu
Jak mozna lecieć na tego Trybsona? Przeciez jest nieproporcjonalnie zbudowany, ma dziwny ksztalt głowy i twarz jak u osób niedorozwiniętych. Jak to coś może kręcić kobiety, nawet za kasę?
dlugahistoria
6 lat temu
No i mają trochę racji. Sama oglądam to dla beki, czy tzw. "śmiania", nie czerpię z tego żadnych inspiracji życiowych i jest ok ;)
gość
6 lat temu
chodzi o branie ich na powaznie. Ktos poprosil by tak nie robiono, wiec pytam czy ktokolwiek w takim razie potraktowalby ich na powaznie w zyciu i chcialby sie z kims z nich zwiazac. Nie sadze zeby komukolwiek odpowiadal partner, ktorego nie traktuje sie powaznie.
Najnowsze komentarze (169)
just
6 lat temu
"(...) miał moment reflekcji", a przepraszam, co to reflekCja? nadajecie na wszystkich dookoła, jacy to nie są g***i i niedouczeni, a problem napisać poprawnie "łatwe" słowo w artykule.
Gość
6 lat temu
Jak takie prostactwo mozna do telewizji dopuścić trsgedia oni sa ograniczeni umysłowo.
Gość
6 lat temu
Ania duza i smietana razem ? Tragedia ona jedt brzydalicha
gość
6 lat temu
a może zmienić nazwę s****a shore
gość
6 lat temu
On jest okropny... wygląda jak pół goryl
gość
6 lat temu
Warsaw Shore Reunion odcinek 13 online! za darmo, bez ograniczeń kino24tv.pl/MTQ4/warsaw_shore_odcinek_13
gość
6 lat temu
Ja swojego pieska nazwalem TRYBSON bo bzyka wszystkie suczki
angelmalina
6 lat temu
prostaczka
angelmalina
6 lat temu
lubie ten program ale nie znosze jednej z uczestniczek... jeszcze nigdy w zyciu nie widziałam tak pustej i sztucznej dziewczyny jak ta tleniona Eliza... MASAKRA
Czesio.
6 lat temu
Jaka ekipa z Warszawy?ćwoki z jakiś wioch, prostactwo, wstyd przynoszą ludziom z Wawy.kto im zezwolił na mówienie że są z Wawy, prostactwo i półgłówki.
gość
6 lat temu
Najroszy ten Pawełek co bzyka wszystkie :D nawet paszczury
gość
6 lat temu
Najbardziej poukładani z całego show to Wojtek i Śmietana, a reszta to już inna bajka jak dla mnie:)
fd
6 lat temu
lubisz biebera? wpadnij tutaj:
gość
6 lat temu
z "syndromem zoo" to się akurat po części zgadzam, ludzie oglądają z ciekawości, bo takich nierozwiniętych małp jeszcze nie widzieli
...
Następna strona