Usher ma syna!

Tak, jak sobie wymarzył.

Obraz

Usher i jego żona, Tameka Foster, zostali rodzicami. W poniedziałek Tameka urodziła synka. Rzecznik piosenkarza jeszcze tego samego dnia potwierdził tę wiadomość. Dziecko jest zdrowe, a świeżo upieczona mama czuje się dobrze. Lekarze zapowiedzieli, że w drugiej połowie tygodnia będzie mogła opuścić szpital. Usher czuwa przy Tamece i oczekuje chwili, kiedy będzie mógł zabrać ją i synka do domu.

Piosenkarz kilka miesięcy temu wyznał dziennikarzom, że, "jak każdy mężczyzna", marzy o synu. Zapowiadał, że jeśli jego życzenie się spełni, nazwie chłopca swoim imieniem. Podobno to rodzinna tradycja; on sam jest Usherem Raymondem IV. Przyznał jednak, że zastanawia się nad drugim imieniem dziecka. Teraz, kiedy doczekał się synka, będzie musiał jeszcze raz przemyśleć wszystkie kombinacje.

Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą