Wampir-Polański na okładce "Wprost"... "Nie musi się już bać?"

Znajomi od miesięcy negocjowali mu nietykalność w rozmowach z Pałacem Prezydenckim...

Obraz

Klikaj, zanim wszyscy zaczną o tym mówić!

Gwiazdy, skandale i momenty, o których jutro będzie głośno.

Sprawdź plotki

Kilka dni temu Roman Polański przyleciał do Polski na otwarcie Muzeum Historii Żydów Polskich. Jego wizyta wzbudziła czujność amerykańskich służb, które ścigają reżysera za zgwałcenie analne 13-letniej Samanty Gailey, którego dopuścił się w willi swojego kolegi, Jacka Nicholsona. Rząd amerykański natychmiast wysłał do Polski pismo z wnioskiem o aresztowanie reżysera. Do zatrzymania nie doszło, bo nie spełniało ono podobno wszystkich wymagań formalnych.

Polański jest w Polsce bardzo dobrze chroniony, głównie za sprawą znajomości i układów wśród polityków, którzy od kilku lat dbają o jego komfort przy każdej wizycie.

Sprawą zajął się także tygodnik Wprost, który na okładce umieścił zdjęcie reżysera z domalowaną strużką krwi wypływającą z ust. Zdaniem redakcji Polański "nie musi się już bać" ekstradycji, bo polskie władze od lat działają na jego korzyść i zapewniają mu bezpieczeństwo. Podobno od miesięcy jego znajomi i przyjaciele w rozmowach z Pałacem Prezydenckim negocjowali mu nietykalność...

Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą