Mucha skarży się na blogu: "Przerobiłam już naście opiekunek..."

Celebrytka wyznaje, że nie mogła znaleźć odpowiedniej niani dla dzieci. "Jesteśmy po zmianie przedszkola..."

Obraz

Klikaj, zanim wszyscy zaczną o tym mówić!

Gwiazdy, skandale i momenty, o których jutro będzie głośno.

Sprawdź plotki

Niedługo minie rok od przyjścia na świat drugiego dziecka Anny Muchy. Teodor i Stefania mogą liczyć na najlepszą opiekę, a także "spontaniczne" sesje zdjęciowe, o które zadbała ich mama. Przypomnijmy: "Ania Mucha UMAWIAŁA SIĘ Z PAPARAZZI! Pozowała przy mercedesie, markowym wózku"

"Sexy mama" w rok po porodzie wciąż zarabia na publicznym macierzyństwie. Na swoim blogu Mucha dzieli się przemyśleniami i radami z innymi matkami. Ostatni wpis poświęciła poszukiwaniom przedszkoli i szkół dla swoich dzieci. Nie omieszkała zdradzić szczegółów zatrudniania nianiek. Za aktorką co najmniej kilkanaście takich prób:

Nie jest łatwo znaleźć najlepsza opiekunkę, najlepsze przedszkole, najlepszą szkołę... Później teoretycznie jest trochę łatwiej, bo przecież zawsze możemy "zwalić" na dziecko i jego wybór... Ale te rozterki, czy aby na pewno dobrze robimy posyłając Skarba do tej, a nie innej Pani... Wiem, co mówię - "przerobiłam" chyba naście opiekunek zanim znalazłam właściwą, jesteśmy po zmianie przedszkola... Kiedyś trzeba będzie wybrać szkołę, chyba już zaraz zacznę przeglądać placówki, żeby mieć czas wybrać najlepsze miejsce dla moich Dzieci... - zwierza się na blogu.

Współczujecie?

Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą