Po raz pierwszy od 40 lat wybrano Miss Iraku! (ZDJĘCIA)

Wygrała 20-latka. "Chcemy wysłać jasną wiadomość terrorystom, że Bagdad jest stolicą kultury i piękna!" Niestety, ISIS już odpowiedziało.

Obraz

W Polsce od lat są problemy z organizacją konkursów Miss Polonia, a wokół nagrody pojawiają się kolejne kontrowersje. Trudno jednak porównać to do sytuacji mieszkanek Iraku. W ich kraju wybory Miss zawieszono w 1972 roku.

Dopiero w tym roku postanowiono wznowić inicjatywę. Wybory Miss Iraku odbyły się w tę sobotę w Bagdadzie, po raz pierwszy od ponad 40 lat. Do zmagań stanęło 150 dziewczyn. Wygrała 20-letnia Shaima Qassim Abdulrahman, studentka ekonomii z miasta Kirkuk.

Oczywiście przywrócenie konkursu nie odbyło się bez ostrego sprzeciwu konserwatywnych muzułmanów. Doszło nawet do tego, że organizacje islamskie groziły uczestniczkom śmiercią... 15 dziewczyn wycofało się z udziału po otrzymaniu pogróżek.

Organizatorzy starali się sprostać zarówno wymaganiom wynikającym z kultury islamskiej, jak i międzynarodowym standardom. Uczestniczki musiały więc nosić spódnice za kolano, ale nie wolno im było zakrywać włosów chustami. Nie było także pokazu w strojach kąpielowych. Ze względów bezpieczeństwa jedynie ostatnia część konkursu - prezentacja 8 finalistek w strojach wieczorowych - została pokazana w telewizji.

Nie zwracamy uwagi tylko na piękny wygląd - powiedział Humam Ablobaidi, dyrektor marketingu konkursu. Te dziewczyny w ciągu ostatniego tygodnia odwiedziły obozy dla uchodźców i sierocińce, żeby doświadczyć niedoli mieszkańców Iraku. Wysyłamy mocny przekaz do społeczeństwa i świata pokazując, co Irakijczycy poświęcili dla pokoju na świecie i co możemy zrobić, żeby pomagać innym ludziom.

Nie było innego tak ważnego wydarzenia kulturalnego w Bagdadzie od 1972 roku. Chcemy wysłać jasną wiadomość terrorystom, że Bagdad jest stolicą kultury i piękna, które nigdy nie zostanie zniszczone.

Niestety, terroryści potraktowali to wydarzenie jako wyzwanie. We wtorek zwyciężczyni konkursu otrzymała telefon z pogróżkami. Zagrożono jej, że jeśli nie dołączy do ISIS, zostanie porwana.

Królowa piękności z miasta Kirkuk w północnym Iraku była nękana telefonami, ale powiedziała, że pogróżki jej nie powstrzymają - relacjonuje Jerusalem Post. Wyraziła swoje zdecydowanie, by "kontynuować niezależnie od przeszkód".

Qassim ma szansę wyjechać w przyszłym roku do Tajlandii na konkurs Miss Universe.

Zobaczcie zdjęcia z finału konkursu w Bagdadzie. Trzymamy kciuki za laureatkę.

Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą