Meksykańska policjantka zawieszona za... pokazanie piersi w radiowozie!

"Czuję się zniesmaczona szkodą, którą wyrządziłam" - przeprosiła potem na Facebooku.

Obraz

Ludzi stać na naprawdę dużo, gdy próbują popisać się przed znajomymi. Kiedy starają się za bardzo, skutki bywają opłakane. Tak się stało w przypadku meksykańskiej policjantki Nidii Garcii, pracującej w miejscowości Escobedo. Niedawno w trakcie służby zrobiła sobie nagie "selfie", które opublikowała na Facebooku. Zdjęcie szybko opuściło krąg internetowych znajomych i dotarło do jej przełożonych.

Okazało się, że dla policji zdjęcie nie było tylko "wybrykiem", gdyż policjantka była w pracy, miała na sobie służbowy mundur, a także widać, że trzymała broń na kolanach.

Policja wszczęła dochodzenie w sprawie Garcii, którą natychmiast zawieszono w pełnieniu obowiązków. Kobieta jest matką dwójki dzieci, a teraz grozi jej utrata pracy. Zamieściła na Facebooku przeprosiny.

Zrobienie sobie zdjęcia w trakcie godzin pracy, gdy miałam jeszcze na sobie mundur policyjny, było błędem - napisała. Chcę gorąco przeprosić sekretarza bezpieczeństwa i sprawiedliwości, a szczególnie moją gminę Escobedo za to niemoralne zachowanie. Czuję się zniesmaczona szkodą, którą wyrządziłam. Skrzywdzeniem moich dwóch córek, a także męża, rodziców, brata i całej rodziny.

Policja ustala teraz, czy Garcia sama zrobiła sobie to zdjęcie, czy pomagał jej w tym partner z pracy - także będący na służbie.

Dostała natychmiast reprymendę i w tym momencie czeka na opinię wewnętrznej policyjnej Komisji Honoru i Sprawiedliwości, która zadecyduje o podjęciu kolejnych kroków - ogłoszono w oficjalnym oświadczeniu.

Po takich przeprosinach mogliby jej wybaczyć...

Obraz
Obraz
Obraz
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą