Sołtysik: "Koniec z używkami. Kryzys wieku średniego trwał u mnie 5-6 lat"

"Byłem raczej nastawiony na przelotne znajomości... Ze wszystkim sobie poradziłem, zostały tylko papierosy" - zapewnia zastępca Kuźniara. Nie będzie już przychodził pijany do pracy?

Obraz

Andrzej Sołtysik w jesiennej ramówce zastąpi Jarosława Kuźniara u boku Anny Kalczyńskiej w _**Dzień Dobry TVN**_. Podobno prezenterka nie jest tym zachwycona. Być może dlatego, że cztery lata temu Andrzej opuszczał TVN w niejasnych okolicznościach, a w kuluarach plotkowano, że przez jego humory i nadmierne "upodobanie do używek" nawet wieloletni przyjaciel, Edward Miszczak stracił do niego cierpliwość.

Zreszta sam Sołtysik nie ukrywa, że tak było.

W zeszłorocznym wywiadzie dla Vivy przyznał, że "trochę się wtedy pogubił". Podobno coraz częściej zdarzało mu się pić i imprezować do rana, co uniemożliwiało stawienie się o świcie w pracy. Dyrektor programowy TVN, który przyjaźni się z Sołtysikiem jeszcze od czasów wspólnej pracy w RMF FM, długo przymykał oko na jego uzależnienie od alkoholu. W końcu, przy okazji kolejnej nieobecności Andrzeja w pracy, gdy trzeba było zrywać z łóżka innego prezentera, Miszczakowi puściły nerwy.

W rozmowie z tygodnikiem Gwiazdy dziennikarz uspokaja Kalczyńską i Miszczaka, że tamte czasy nieodwołalnie przeszły do historii. Zapewnia, że zmieniło go małżeństwo, a przede wszystkim narodziny synka.

Zanim poznałem Patrycję byłem trochę pogubiony, rozbrykany i do tego przechodziłem kryzys wieku średniego, który trwał u mnie z 5-6 lat. Po dwóch nieudanych małżeństwach nie byłem w stanie budować jakiegokolwiek związku - wspomina Sołtysik. Byłem raczej nastawiony na przelotne znajomości i niezobowiązujące przygody. Nagle okazało się, że ta piękna młoda dziewczyna ma na tyle siły, konsekwencji, uporu, że mnie usidliła. To jej zasługa. A ja w tym zobaczyłem sens i ratunek dla siebie. Gdy pojawił się nasz mały, scementował wszystko i gdy trzeba trzyma mnie na uwięzi, ale mi się to podoba. Dla niego muszę zachować siły i dbać o siebie. A więc dieta, dobre prowadzenie i nienadużywanie używek są konieczne. Z wszystkim sobie poradziłem, zostały tylko papierosy.

Trzymacie kciuki?

Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz

Sołtysik z pierwszą żoną, Shadią Nugud:

Obraz
Obraz
Obraz
Obraz

Test na zgodność par: Andrzej Sołtysik i Anna Kalczyńska

Zobacz też:

Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą