Aubrey Plaza, aktorka znana głównie z "Białego Lotosu", opowiedziała o żałobie po stracie męża, Jeffa Baeny, który zmarł w styczniu tego roku. W podcaście "Good Hang" prowadzonym przez Amy Poehler, Plaza podzieliła się swoimi emocjami i trudnościami, z jakimi się zmaga.
Ludzie chcą cię widzieć i wiedzieć, jak się czujesz, kochają cię. Miałaś straszny, tragiczny rok. Straciłaś męża i szukasz różnych sposobów, by znaleźć wsparcie - zaczęła prowadząca.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
WIDEO20. rocznica śmierci Jana Pawła II. Poruszające nagrania z 2005 roku
Aubrey Plaza mówi o śmierci męża
Na pytanie o samopoczucie, Plaza odpowiedziała.
W tej chwili czuję się szczęśliwa, że jestem z tobą. Ogólnie jestem tutaj i funkcjonuję. Jestem wdzięczna, że mogę poruszać się po świecie. Myślę, że jest okej, ale to codzienna walka, oczywiście - tłumaczyła.
Plaza porównała swoje uczucia do filmu "The Gorge" z 2025 roku, w którym występują Miles Teller i Anya Taylor-Joy. Opisała swoje emocje jako "ogromny ocean okropności", który zawsze jest obecny.
Czasami chcę się w to zanurzyć, a czasami po prostu na to patrzę lub próbuję się od tego oddalić. Ale to zawsze tam jest - dodała.
Plaza i Baena byli razem od 2011 roku, a w 2021 roku wzięli ślub. Po jego śmierci rodzina wydała oświadczenie, nazywając to "niewyobrażalną tragedią" i prosząc o uszanowanie prywatności.