Barbara Kurdej-Szatan opowiada w "Halo tu Polsat" o kupnie domu w Hiszpanii: "Trochę SPONTANICZNIE"
Barbara Kurdej-Szatan i jej mąż, Rafał Szatan są szczęśliwymi posiadaczami domu w słonecznej Hiszpanii. Para pojawiła się ostatnio w formacie "Halo tu Polsat" i opowiedziała o kulisach zakupu tej inwestycji.
Wiele rodzimych gwiazd może pochwalić się zagranicznymi nieruchomościami, które traktują jako swój drugi dom i miejsce ucieczki od codziennego zgiełku. Niewątpliwie szczególną popularnością wśród znanych nazwisk cieszy się Hiszpania. To kraj, który kusi nie tylko słońcem i pięknymi plażami, ale też wyjątkowym stylem życia.
W gronie szczęśliwych posiadaczy hiszpańskich nieruchomości jest również Barbara Kurdej-Szatan. Gwiazda jakiś czas temu przekazała na Instagramie, że wraz z mężem kupili dom w rejonie Costa del Sol - niedaleko modnej Malagi. Decyzja została podjęta spontanicznie, podczas wakacji.
ZOBACZ TAKŻE: Podczas spektaklu Barbary Kurdej-Sztan kobieta z widowni krzyknęła: "A kiedy żołnierzy przeprosisz?!". Aktorka KOMENTUJE
Basia Kurdej-Szatan o zarobkach na Instagramie. Mówi, jak czuje się w roli influencerki
Barbara Kurdej-Szatan i Rafał Szatan opowiedzieli o kupnie domu w Hiszpanii
Obecnie małżonkowie zajmują się wykańczaniem hiszpańskiego domu. Ostatnio Barbara oraz Rafał pojawili się w programie "Halo tu Polsat". W trakcie wizyty ujawnili, co skłoniło ich do zakupu domu za granicą.
Jakoś tak wpadliśmy na to ponad dwa lata temu. Trochę spontanicznie. Chyba też za sprawą tego, że dużo Polaków, znajomych tam przebywa. Zachęciła nas chyba ta fala i stwierdziliśmy, że ciekawi jesteśmy tego miejsca, bo nigdy tam nie byliśmy
Barbara Kurdej-Szatan i Rafał Szatan opowiedzieli też, jak wyglądał cały proces zakupu domu. Małżonkowie nie ukrywali, iż nieoceniona była pomoc znajomego, który mieszka od lat w Costa del Sole i dobrze zna lokalny rynek nieruchomości. Dzięki niemu aktorski duet w krótkim czasie obejrzał kilka inwestycji.
To było niesamowite, bo ja do niego zadzwoniłem i mówię: "wiesz co, bo my będziemy tam na 4 dni, przylecimy sobie tak w ogóle zobaczyć, jak Malaga i rejony Malagi wyglądają". A Andrzej był tak przygotowany, że przez dwa dni przewiózł nas przez całe wybrzeże. Wszystkie miejscowości po kolei
Pokazał nam chyba z 10 różnych inwestycji. No i jedna okazała się być taką okazją, że stwierdziliśmy nie no... musimy to brać
Hiszpańska inwestycja Barbary Kurdej-Szatan
Para na antenie Polsatu podkreśliła, że dom w Hiszpanii nie jest ich miejscem stałego zamieszkania. Obecnie dzielą życie między dwa kraje. Barbara wyznała, że ich rodzina już zapowiedziała odwiedziny.
Chcemy tam spędzać wolny czas, tak jak niektórzy weekendy spędzają wyjeżdżając, np. moi rodzice teraz mają tak, że jak mają wolny weekend, to od razu planują i jadą sobie gdzieś na trzy dni. To dokładnie my na tej samej zasadzie - pakujemy plecaki, lecimy samolotem i jedziemy po prostu do siebie
Tacy to pożyją?