Sandra Kubicka i Baron stanęli na ślubnym kobiercu w kwietniu 2024 roku, a niedługo później zostali rodzicami. Początkowo nic nie zapowiadało zawirowań, jednak modelka ujawniła, że jeszcze pod koniec ubiegłego roku podjęła decyzję o rozstaniu i złożyła stosowny wniosek w warszawskim sądzie. Co ciekawe, tuż przed planowaną na 29 maja rozprawą para zaczęła znów pojawiać się razem, a sama rozprawa została nagle odwołana. Jak ustalił wtedy Pudelek, postępowanie umorzono dzień wcześniej, co mogło oznaczać wycofanie pozwu.
W kolejnych miesiącach wydawało się, że relacja pary ponownie się stabilizuje, a ich codzienność zaczyna przypominać wcześniejsze rodzinne życie. Ocieplenie atmosfery nie trwało jednak długo. Zgodnie z ustaleniami Pudelka, w listopadzie do sądu trafił kolejny pozew rozwodowy, co sugeruje, że wcześniejsze próby naprawy małżeństwa ostatecznie zakończyły się niepowodzeniem.
Powódką jest pani Sandra Kubicka. Pozew wpłynął 28 listopada 2025 roku i nie ma jeszcze wyznaczonego terminu rozprawy
WIDEO"Wisi mi to kilogramem kitu co mówi ona, co mówi pani Ewa Kasprzyk" - Lipińska odpowiada Siekluckiej
Blanka Lipińska komentuje (?) drugą próbę rozwodu Barona
Nie minęły dwie godziny od publikacji wspomnianego artykułu, a na instagramowej relacji Blanki Lipińskiej pojawił się "tajemniczy komentarz". Jak doskonale wiadomo, celebrytka swego czasu była partnerką (jeszcze) męża Kubickiej i od czasu ich rychłego rozstania co jakiś czas wbija mu subtelną szpilę. Czy pisząc te słowa, miała na myśli rozwód numer dwa?
Polski showbiznes dostarcza tylu wrażeń, że ciężko nadążyć
Wymowne?
Treść niniejszej publikacji jest przedmiotem postępowania sądowego o ochronę dóbr osobistych toczącego się przed Sądem Okręgowym w Warszawie z powództwa Sandry Milwiw-Baron. Postępowanie nie zostało prawomocnie zakończone. Informacja została zamieszczona na skutek postanowienia sądu w przedmiocie udzielenia zabezpieczenia roszczeń o ochronę dóbr osobistych Pani Sandry Milwiw-Baron.