Christina Applegate TRAFIŁA DO SZPITALA! Aktorka od lat choruje na stwardnienie rozsiane
Według najnowszych doniesień Christina Applegate przebywa w szpitalu w Los Angeles. Jak ustalił TMZ, 54-letnia gwiazda, która od kilku lat zmaga się ze stwardnieniem rozsianym, trafiła do placówki pod koniec marca. Na ten moment nie wiadomo, czy jej hospitalizacja jest związana z chorobą.
Christina Applegate zdobyła rozpoznawalność dzięki roli w serialu "Świat według Bundych", która otworzyła jej drzwi do dalszej kariery w filmie i telewizji. Kilka lat temu aktorka poinformowała publicznie, że zmaga się z stwardnieniem rozsianym. Od tamtej pory otwarcie mówi o swoim stanie zdrowia - m.in. w podcaście "MeSsy", który współprowadzi z Jamie-Lynn Sigler. Pod koniec lutego 54-letnia gwiazda wyznała, że z powodu silnego bólu jest przykuta do łóżka.
Skarbek otwiera się nt. choroby genetycznej i mówi o zabiegach beauty, którym poddała się w Korei. 5 godzin parzyli ją laserami
Christina Applegate trafiła do szpitala
Jak ustalił portal TMZ, Christina Applegate obecnie przebywa w szpitalu w Los Angeles. Źródła serwisu przekazały, że aktorka trafiła do placówki pod koniec marca, jednak dokładna przyczyna hospitalizacji nie jest znana i nie wiadomo, czy ma związek ze stwardnieniem rozsianym.
Informacje te pojawiły się nieco ponad dwa tygodnie po tym, jak współprowadząca podcast "MeSsy", Jamie-Lynn Sigler, poinformowała, że format zostaje tymczasowo zawieszony. Jako powód tej decyzji wskazała wówczas, że zarówno ona, jak i Applegate są w trakcie tras promujących swoje książki. Sigler sama od ponad 20 lat żyje z rzutowo-remisyjną postacią stwardnienia rozsianego.
Serwis TMZ skontaktował się z przedstawicielką Christiny Applegate. Ta jednak w rozmowie nie chciała komentować doniesień o pobycie aktorki w szpitalu.
Nie komentuję tego, czy Christina przebywa w szpitalu ani jakie leczenie przechodzi. Od lat zmaga się z poważnymi problemami zdrowotnymi, o których otwarcie mówi - zarówno w swojej autobiografii, jak i w podcaście.