Niezręczna WPADKA na festiwalu w Opolu. Na scenie ZAPADŁA CISZA. "Dobra, gramy bez tego!"
63. Krajowy Festiwal Piosenki Polskiej w Opolu rozpoczął się od konkursu "Debiutów", który jak co roku miał wyłonić nowe talenty. Tym razem jednak nie obyło się bez drobnej wpadki technicznej. Na scenie zrobiło się niezręcznie cicho, a jedna z artystek musiała poradzić sobie z sytuacją na żywo.
Tegoroczny festiwal w Opolu wystartował od konkursu "Debiutów", w którym zaprezentowało się 10 wykonawców, m.in. 21 Gram, Małgorzata Boć, Jacko Brango, Karolina Charko, Sara Girgis czy Michał Grobelny.
Anna Mucha BRONI Katarzyny Cichopek: "Jest DOBRYM CZŁOWIEKIEM. Nie chce celowo robić krzywdy innym"
Jedną z uczestniczek była Martyna Baranowska, która pojawiła się na scenie po występie Oli Kędry z utworem "Bój się Boga, dziewczyno". I właśnie wtedy pojawił się problem.
ZOBACZ: Edyta Górniak żegna się z Opolem! Wydała oświadczenie: "Dziś wystąpię w amfiteatrze OSTATNI RAZ"
Niezręczna cisza na scenie w Opolu. Występ Martyny Baranowskiej opóźniony
Po emisji wizytówki artystki widzowie oraz publiczność w amfiteatrze przez kilkanaście sekund mogli obserwować… ciszę. Martyna Baranowska była gotowa do występu, jednak z powodu problemów technicznych nie mogła rozpocząć śpiewania zgodnie z planem.
Na scenie zrobiło się momentami naprawdę niezręcznie - wokalistka stała w gotowości, podczas gdy ekipa techniczna nadal dopinała szczegóły.
Martyna Baranowska próbowała uratować sytuację
W pewnym momencie artystka postanowiła przejąć inicjatywę i zwróciła się do publiczności.
Cóż, może coś jeszcze powiem od siebie? Bardzo się cieszę, że tutaj jestem i że mogę dla was zaśpiewać swoją piosenkę prosto z serca i opowiedzieć taką prawdziwą historię o odzyskaniu siebie po trudnej relacji - mówiła zakłopotana.
Chwilę później z offu dało się usłyszeć głos z ekipy technicznej: "Dobra, gramy bez tego!". Reakcja publiczności była natychmiastowa - śmiech i gromkie brawa rozładowały napięcie.
Dzięki bardzo za wasze wsparcie i oklaski! Tak to jest, jak się marzyło o trzech gitarzystach w zespole... Zapewniam was, że grają jeszcze lepiej niż wyglądają! - dodała wokalistka z uśmiechem.
Po tych słowach występ w końcu ruszył pełną parą, a Martyna Baranowska wykonała swój utwór "Serce", zbierając brawa od publiczności.