Maja Chwalińska zawalczy w FINALE Roland Garros. Jej rodzice POPŁAKALI SIĘ ze wzruszenia i dumy (FOTO)
Maja Chwalińska okazała się nieoczekiwanym czarnym koniem wielkoszlemowego turnieju Roland Garros. Polka już w sobotę zawalczy w finale.
Maja Chwalińska szturmem podbiła Paryż i ma szansę zostać nową królową wszystkich tenisowych serc. Polka gładko przeszła kwalifikacje do meczów finałowych nie tracąc ani jednego seta (nawet w walce z mistrzynią olimpijską Zheng Qinwen), a w czwartek stoczyła zaciekły pojedynek z Rosjanką Dianą Sznajder, który wygrała 7:6, 6:4. Tym samym Maja Chwalińska zapewniła sobie miejsce w wielkim finale, w którym zmierzy się z Mirrą Andriejewą.
Roksana Węgiel o kontrowersjach wokół siebie: "Tam, gdzie ja jestem, zawsze się coś odwali"
Po wygranej Mai kamery uchwyciły niesamowicie wzruszającą scenę. Obiektyw odnalazł w tłumie rodziców tenisistki, którzy z zapartym tchem śledzili rywalizację. Bliscy sportsmenki nie powstrzymywali swych uczuć - skakali, krzyczeli, ściskali się z radości, a na ich twarzach można było dostrzec łzy dumy i szczęścia.
Zobacz: Gwiazdy gratulują Mai Chwalińskiej po awansie do finału Roland Garros! "Kosmos. Popłakałam się"