Nagrania małej Mai Chwalińskiej podbijają sieć. Już jako dziecko SKROMNIE mówiła o WIELKICH marzeniach. "Nie pomyślałaś chyba dokąd zajdziesz" (WIDEO)

Maja Chwalińska zachwyca podczas Roland Garros, a media i internauci masowo odkopują archiwalne nagrania z jej dzieciństwa. Dziś trudno uwierzyć, jak trafnie przewidziała własną przyszłość.

Nagrania małej Mai Chwalińskiej podbijają siećNagrania małej Mai Chwalińskiej podbijają sieć
Źródło zdjęć: © Instagram, TikTok

Mai Chwalińskiej mówi dziś niemal cały sportowy świat. Tenisistka z Dąbrowy Górniczej sprawiła ogromną niespodziankę podczas tegorocznego Roland Garros, przebijając się przez kwalifikacje i eliminując po drodze kolejne rywalki z najwyższej półki. Dzięki fenomenalnej postawie zameldowała się w najlepszej czwórce turnieju, notując największy sukces w swojej dotychczasowej karierze.

Wzruszona Mucha o "przemianie" Wojewódzkiego: "Nie chcę, żeby Kuba, który jest dziś jaki jest, zepsuł mi tamtego Kubę"

Za spektakularnym wynikiem kryje się jednak historia pełna wyrzeczeń. Chwalińska przez lata walczyła nie tylko na korcie, ale także poza nim. W przeszłości otwarcie mówiła o problemach psychicznych i zmaganiach z depresją, które na pewnym etapie mocno utrudniały jej rozwój sportowy.

Tenis pojawił się w życiu Mai Chwalińskiej przez przypadek

Przygoda Mai Chwalińskiej z rakietą zaczęła się jeszcze w szkole, gdy wzięła udział w programie promującym tenis wśród dzieci. Nie pochodziła ze sportowej rodziny ani z domu, który mógł bez problemu finansować kosztowną karierę zawodniczki. Na szczęście przez pierwsze lata mogła trenować bez ponoszenia dodatkowych kosztów, co pozwoliło jej rozwijać talent.

Z czasem tenis stał się nie tylko pasją, ale także życiowym celem. Dziś internauci przypominają sobie nagrania, które pokazują, że Chwalińska od najmłodszych lat wiedziała, czego chce...

Archiwalne nagrania Mai Chwalińskiej robią furorę. "Chciałabym mieć coś wspólnego z tenisem"

W mediach społecznościowych krążą materiały przedstawiające Maję sprzed kilkunastu lat. Już jako 11-latka opowiadała o swoich planach związanych ze sportem.

Liczę się, że to może nie wyjść, ale chciałabym w dorosłym życiu mieć coś związanego ze sportem, z tenisem. Jakby się nie udało być tenisistką, no to mogłabym być jakąś trenerką albo komentatorką

- mówiła.

Na innym nagraniu młoda zawodniczka bez wahania zdradzała swoje największe marzenia:

No to na pewno być pierwsza na liście WTA, wygrać wielkiego szlema i olimpiadę

- wyznała wtedy.

Jeszcze większe wrażenie robi materiał, na którym jako 14-latka tłumaczy, dlaczego poświęca tenisowi tyle czasu.

Tyle, ile ja z siebie daję, to nie jest po to tylko, żeby zarabiać później pieniądze, tylko po to, żeby spełniać swoje marzenia, bo to jest jednak moje marzenie, żeby wygrać jakiś wielki szlem lub olimpiadę, nie pieniądze

- przyznała w dzieciństwie.

Internauci zachwyceni słowami małej Mai Chwalińskiej

Nagrań z dzieciństwa Mai Chwalińskiej jest w sieci coraz więcej, a internauci nie kryją wzruszenia i podziwu dla zdeterminowanej, już od najmłodszych lat, sportowczyni.

No i po wielu latach ciężkiej pracy powoli to wszystko wychodzi; Wtedy jeszcze nie myślała, że za parę lat będzie w półfinale Roland Garros; W najśmielszych marzeniach nie pomyślałaś chyba dokąd zajdziesz; Mały-wielki człowiek; To pokazuje jak ciężka praca i upór daje efekty; Jako dziecko bardzo mądrze analizowała grę; Ona będzie jeszcze wyżej; Będzie wielką tenisistką; Bije skromność od niej, brawo!

- czytamy w sieci.
Maja Chwalińska
Maja Chwalińska © TikTok
Maja Chwalińska
Maja Chwalińska © Instagram
Maja Chwalińska
Maja Chwalińska © TikTok
Maja Chwalińska
Maja Chwalińska © TikTok
Maja Chwalińska
Maja Chwalińska © Instagram
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą