W wywiadzie dla podcastu "Mitch Churi Chat Show" Kaia Gerber wyznała, że od najmłodszych lat czuła się nawiedzana.
Mówiono mi, że byłam opętana, gdy byłam dzieckiem - zaczęła.
Nietypowa sytuacja zaniepokoiła jej sławnych rodziców - supermodelkę Cindy Crawford oraz przedsiębiorcę Rande'a Gerbera - którzy postanowili odprawić specjalny rytuał. Mowa o tradycyjnym, liczącym setki lat instrumencie dętym, którego korzenie sięgają kultury rdzennych mieszkańców Australii.
Grali na didgeridoo na całym ciele, tak właśnie odprawiali egzorcyzmy - opowiedziała celebrytka.
WIDEOJoanna Krupa NIE DOGADUJE SIĘ z byłym mężem. "Musiałam przez adwokatów to załatwiać" (WIDEO)
Kaia Gerber twierdzi, że była opętana
Choć historia brzmi wręcz nierealnie, 24-latka zapewnia, że wydarzyła się naprawdę:
To rzeczywiście się wydarzyło. Nigdy o tym nie mówiłam, ale to naprawdę się wydarzyło - podkreśliła.
Jak się okazało, Cindy Crawford przez lata martwiła się o duchowy dobrostan córki. Gdy w 2021 roku Kaia pracowała na planie mrocznego serialu "American Horror Story: Double Feature", supermodelka postanowiła nie ryzykować i podarowała młodej aktorce flakonik z wodą święconą.
Dziś idąca w ślady mamy gwiazda z dystansem podchodzi do tych nietypowych wspomnień z rodzinnego domu.