Piotr Pręgowski i Ewa Kuryło, których już niebawem zobaczymy w kontynuacji hitowego "Rancza", od 40 lat tworzą jedno z najbardziej zgranych i stabilnych małżeństw w rodzimym świecie artystycznym. Podczas ostatniej konferencji ramówkowej TVP zostali zapytani przez reporterkę "Faktu" o receptę na udaną relację. Zamiast udzielać klasycznych porad, zaskoczyli informacją z życia prywatnego ich jedynej córki. Zofia Pręgowska dokładnie tydzień temu sformalizowała swój 16-letni związek.
Aktorka zdradziła, że nowożeńcy postawili na kameralny charakter wydarzenia. Po złożeniu przysięgi małżeńskiej wraz z zaproszonymi gośćmi udali się na wspólny obiad do Browarów Warszawskich. Kuryło podkreśliło, że Zofia poszła ich śladami i stworzyła wieloletnią, wzorową relację.
Nasza córka właśnie wzięła ślub. Tak samo jak my, bez wesela. Było 10 osób, byliśmy na obiedzie i było bardzo wesoło. Był nasz wnuczek, a oni przyrzekali sobie miłość wieczną. Oni są 16 lat razem, mają półtorarocznego synka i wreszcie sobie przysięgli. Nawet gdyby tego nie było, to wiem, że to jest dobrana para, tak jak my.
WIDEOAgustin Egurrola ujawnia kulisy swojego ślubu. Takie prezenty podarowali im goście
Córka Piotra Pręgowskiego i Ewy Kuryło chciała zawrzeć związek partnerski
Reporterka zadała pytanie o powód wzięcia ślubu dopiero teraz, po tak wielu wspólnie spędzonych latach. Okazuje się, że para liczyła na uchwalenie przepisów dotyczących związków partnerskich, czyli tzw. ustawy o statusie osoby najbliższej. Gdy projekt został ostatecznie zawetowany przez prezydenta Karola Nawrockiego, zakochani postanowili nie czekać dłużej na zmiany w prawie i sformalizować relację w tradycyjny sposób.
Czekali na tę ustawę, nie doczekali się. Uważali, że tak byłoby lepiej, ale ponieważ bezpieczniej jest mieć ślub, to tak zrobili
Podjęli według was słuszną decyzję?