Doda SPIĘŁA SIĘ z dziennikarką podczas wywiadu! Znów poszło o... Magdę Gessler. "OBRZYDLIWA MANIPULACJA"
Promując swój serial dokumentalny, Doda udzieliła wywiadu Onetowi. Nie mogło zabraknąć pytania o słowa Magdy Gessler. Dziennikarka starała się wziąć w obronę restauratorkę, bezskutecznie.
Cały świat żyje aresztowaniem byłego księcia Andrzeja, ale na naszym podwórku również sporo się dzieje. Wszystko za sprawą Dody i Magdy Gessler - jeszcze kilka dni temu uznawanych za przyjaciółki, dziś znajdujących się w centrum jednego z większych skandali. O co poszło? Podczas prezentacji wiosennej ramówki TVN prowadząca "Kuchenne rewolucje" pochwaliła zaangażowanie Dody w działania na rzecz patoschronisk, ale zaznaczyła, że nie wyklucza w tym przypadku również innych motywów.
To, że teraz Doda krąży wokół schronisk i wybrała to sobie jako temat, to na pewno jest bardzo świadome i robi to dobrze. No bo dotąd była... no, miała dużo problemów i była bardzo źle postrzegana. To jest bardzo dobre wyjście z sytuacji i jest częściowo wizerunkowe, a częściowo może płynie z jej duszy. Zawsze robi dobry biznes
Na odpowiedź drugiej strony nie trzeba było długo czekać. Rabczewska nazwała Gessler... "wrednym czupiradłem".
Agnieszka Woźniak-Starak chciałaby spotkać się z Dodą? "BAŁABYM SIĘ". Dziennikarka nie gryzła się w język
Doda spięła się z dziennikarką podczas wywiadu. Poszło o Gessler
Temat napiętej relacji między paniami pojawił się również w najnowszym wywiadzie z Dodą dla "Onet Rano". Przytaczamy najgorętszy fragment tej rozmowy.
Słyszałaś całą wypowiedź Magdy Gessler, czy tylko na podstawie tego, że jakiś dziennikarz powiedział, że to tylko akcja PR-owa i dobry biznes, bo ona cię tam pochwaliła i powiedziała, że robisz dobre rzeczy...
Nie wypowiadam się bez wysłuchania całej historii. Czy ty myślisz, że ja bym była tak głupia, że bym puentowała coś, co słyszę od kogoś po trzydziestu latach pracy w show-biznesie?
To nic dobrego nie widzisz w tej wypowiedzi?
Przez chwilę atmosfera zrobiła się naprawdę gęsta. Górska próbowała nawet wejść swojej gościni w słowo, ale bezskutecznie.
O, wow, czyli ty to tak interpretujesz, czyli jak ja ci powiem: "Wiesz, co, wali ci z ryja, ale w sumie ładne masz oczy" - coś dobrego ci powiedziałam, jednak tak? No, ale jednak upokorzyłam cię publicznie... To nie jest kwestia skupienia, to jest kij i marchewa, to jest chamstwo. To jest obrzydliwa manipulacja. Tu nie chodzi o wybaczenie. Magdę lubiłam i nadal lubię, dlatego mnie to ubodło. (...) Nie dziwię się, że większość gwiazd machnęła na to ręką, jak mają się później użerać z takimi tekstami
Magda Gessler wciąż nie zdecydowała się skomentować słów swojej (jeszcze?) psiapsi. Dobrze robi?