Dominika Clarke jest mamą jedenaściorga dzieci. Razem z rodziną zdecydowała się na przeprowadzkę do Tajlandii, gdzie rozpoczęła nowy etap życia. Ich codzienność w egzotycznym otoczeniu od miesięcy wzbudza zainteresowanie internautów - Clarke chętnie dzieli się rodzinnymi chwilami w mediach społecznościowych, wręcz zasypując fanów masą treści z dziećmi w rolach głównych.
Choć wielu obserwatorów wspiera ją i z zaciekawieniem śledzi losy rodziny, kobieta spotyka się również z licznymi krytycznymi opiniami w sieci.
ZOBACZ TAKŻE: Dominika Clarke alarmuje z Tajlandii. Wraz rodziną czują się zagrożeni: "SERCE ZAMARŁO"
Oczekiwała pięcioraczków. Przeżyła tylko trójka dzieci
Dominika Clarke nie chce uczyć dzieci polskiego. "Może i dobrze"
Dominika Clarke ostatnio odpowiedziała na pytanie internauty, dlaczego nie uczy dzieci języka polskiego. Mama pięcioraczków przyznała, że nie chce, aby jej dzieci w przyszłości trafiały na krytyczne komentarze dotyczące ich mamy.
Tyle osób pyta się, dlaczego ja nie uczę dzieci mówić po polsku. Ja sobie tak myślę, może i dobrze, może nie powinnam ich uczyć, żeby nie czytali tego wszystkiego, co piszą, straszne rzeczy o ich mamie. Bo to jest aż niemożliwe. Niech żyją w błogiej nieświadomości, że życie jest piękne, a wszyscy ludzie są przyjemni
Podzielacie jej zdanie?