Dominika Serowska CUDNIE CHUDNIE. W tydzień udało jej się zrzucić 2 kilogramy. Podzieliła się sekretem swojej przemiany
Dominika Serowska w niespełna tydzień schudła 2kg. W tym czasie trzymała się restrykcyjnych zasad. Ujawniła szczegóły.
Marcin Hakiel po rozstaniu z Katarzyną Cichopek dał kolejną szansę miłości. W 2023 roku zaczął się spotykać z Dominiką Serowską, która szybko skradła jego serce. Już rok później zakochani powitali na świecie swojego syna - Romeo.
Związek ze znanym tancerzem okazał się dla Dominiki Serowskiej przepustką do show-biznesu. Dziś wpada sama na imprezy branżowe, a oprócz tego chętnie udziela wywiadów, w których otwiera się na temat życia prywatnego. Ostatnio zdradziła, że schudła.
Zobacz: Dominika Serowska odgrzebała swoje fotki sprzed 10 LAT: "Robione kalkulatorem" (STARE ZDJĘCIA)
Dominika Serowska zdradza, jak schudła
Dominika Serowska zapragnęła schudnąć. Z tego powodu podjęła się sześciodniowego wyzwania na diecie keto. Już po tym okresie jej waga wskazała 2 kg mniej. W rozmowie z "Faktem" ujawniła, że w jej jadłospisie znalazły się głównie posiłki z produktów proszkowanych. Raz dziennie jadła danie proteoinowe i mogła sobie pozwolić na małą przekąskę.
Jadłam tylko to, co było w planie - posiłki składające się z naturalnych produktów, ale w formie sproszkowanej. Na śniadanie miałam musli: czekoladowe, truskawkowe lub bananowe. Na drugie śniadanie jakiś koktajl, były różne smaki, każdy mieszało się z wodą. Obiad to danie proteinowe: burak, kurczak albo pomidor. Do tego podwieczorek i kolacja, które również były koktajlami lub zestawami przekąsek - np. batonami o smaku kawowym, orzechowym lub truskawkowym. Nie zjadałam ich wszystkich, bo były bardzo sycące - tłumaczyła Dominika Serowska w rozmowie z "Faktem".
Posiłki, które spożywała ukochana Marcina Hakiela były małe, ale syte. Obfitowały one w składniki odżywcze, takie jak błonnik czy białko.
Dodatkowo rano, na czczo, piłam shoty z imbirem. Oprócz tego mogłam pić kawę bez cukru i mleka oraz herbatę z cytryną. Posiłki można było doprawić - ja dodawałam sól, pieprz, parmezan, a nawet cynamon do koktajli, żeby smak był bardziej intensywny. Raz dziennie można było zjeść ogórka kiszonego - nie tylko dla smaku, ale też dlatego, że kiszonki są zdrowe, a ogórek kiszony praktycznie nie ma kalorii. Ja jadłam go tylko przez dwa dni, żeby zmienić smak. W moim planie było sześć posiłków, ale często jadłam cztery albo pięć, bo byłam syta. Te posiłki wyglądają na małe, ale zawierają dużo błonnika i białka, więc naprawdę czułam się pełna i nie chodziłam spać głodna - dodała.
Dominika Serowska przyznała, że niektórzy polecali jej zastosowanie popularnych wspomagaczy przy odchudzaniu. Nie zdecydowała się jednak na nie.
Na początku, kiedy waga nie spadała tak szybko, jak chciałam, myślałam o różnych metodach, które mogłyby przyspieszyć efekt. Wiem, że istnieją różne zamienniki czy wspomagacze diety - kilka osób polecało mi swoje sposoby - ale postanowiłam działać naturalnie, swoimi siłami. Czuję, że jestem młoda i zdrowa, nie jestem pierwszą ani ostatnią kobietą po ciąży, więc po prostu muszę się przemóc i zrobić to samodzielnie. Rozumiem jednak osoby, które mają większą nadwagę i szukają szybkiego sposobu - dla nich takie suplementy czy zamienniki mogą być pierwszą pomocą i motywacją do zmiany - przyznała.