Duda milczy o reformie sądownictwa, a Błaszczak oskarża: "Opozycja chce odebrać prawa innym!"

"Opozycja mówi o przejmowaniu władzy poprzez ulicę. Są ludzie, którzy chcą blokować prawa innych do zgromadzeń". W trakcie święta policji Duda ani słowem nie skomentował protestów.

Reforma sądownictwa według Prawa i Sprawiedliwości jest już gotowa. Za nami głosowania w parlamencie, przed nami protesty, tych który uważają, że ustawy to koniec niezawisłości sądów i trójpodziału władzy. Przed nami też pytanie, co zrobi prezydent Andrzej Duda, podpisze, zawetuje, czy może skieruje do Trybunału Konstytucyjnego? Dziś ważne spotkania, wczoraj natomiast prezydent był na święcie policji. W swoim przemówieniu nie odwołał się ani do protestów, ani do reformy sądownictwa. Minister Mariusz Błaszczak jednak był bardziej rozmowny w tym temacie:

Żyjemy w czasach, gdy w polskiej polityce jest opozycja mówiąca o przejmowaniu władzy poprzez ulicę, są ludzie, którzy mówią, że będą blokować prawa innych do zgromadzeń. Próbują oni odebrać prawa innym.

Prezydent zaprosił dziś na spotkanie pierwszą prezes Sądu Najwyższego i prezesa Krajowej Rady Sądownictwa.

Obraz
Obraz
Obraz
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą