Dumna Herbuś zdradza kulisy sesji w "Playboyu": "Trochę się porządziłam. Miałam kilka warunków i wszystkie spełnili!"
"Już byłam przyzwyczajona do tej propozycji. Nie byłam zaskoczona" - dodaje skromnie. "Nigdy nie kupowałam "Playboya". Podglądałam od taty pod tapczanem".