Edyta Górniak o potencjalnym duecie ze Skolimem. Ma PEWNE WARUNKI (WIDEO)
Edyta Górniak to niewątpliwie jedna z najpopularniejszych artystek nad Wisłą, która od lat zachwyca swoim głosem i charyzmą. Wiosną znów zrobiło się o niej głośno, co było między innymi zasługą filmu dokumentalnego o jej życiu oraz karierze. Teraz diwa postanowiła przypomnieć o sobie w nowym programie muzycznym "Hipster", na planie którego ucięła sobie pogawędkę z Pudelkiem.
Oprócz rozmowy o Rafale Brzozowskim i jego zbliżającym się wielkimi krokami ślubie, artystka otworzyła się też na temat innego kolegi po fachu, którego hity niezmiennie okupują szczyty list przebojów - Skolima. Celebryta doczekał się już piosenki m.in. z Justyną Steczkowską. Zapytana przez naszą reporterkę o potencjalny hit z muzykiem, Górniak zapewniła, że nie ma nic przeciwko takiej ewentualności. Pod jednym warunkiem.
Kiedyś rozmawialiśmy o tym, nawet mieliśmy taki lancz w zeszłym roku - wspomina Edi. Ja bardzo lubię jego utwory, on był zawsze bardzo serdeczną osobą, przynajmniej w tych relacjach ze mną. Więc możliwe, jeżeli powstałoby coś naprawdę fajnego, to musiałby być naprawdę sztos. Żeby połączyć nasze estetyki, żeby to połączyło naszych fanów, a nie skłóciło.
Myślicie, że ich wspólny numer mógłby przebić hit "króla latino" z nemezis Edyty, Justyną Steczkowską?
W Pudelku pracuję już od niemal sześciu lat. Wcześniej przez dwa lata zajmowałem się stylizowaniem. Moda zawsze była bliska memu sercu, jednak bezpośrednia styczność z show-biznesowym środowiskiem uświadomiła mi, że zdecydowanie bardziej ciągnie mnie do pisania o "stylówkach" celebrytów, niż ubierania ich. Oprócz śledzenia branżowych dram jestem na bieżąco również z nowinkami ze świata kina.