Edyta Górniak straciła cały majątek krótko po narodzinach syna. "Musiałam pożyczać pieniądze na jedzenie" (WIDEO)
Edyta Górniak wróciła pamięcią do momentu, gdy została samotną matką, a - jak twierdzi - były mąż odebrał jej majątek i zablokował karty kredytowe. Gwiazda zdradziła, że wówczas zaciągała pożyczki u znajomych, aby opłacić podstawowe potrzeby.
Choć trwające pięć lat małżeństwo Edyty Górniak i Dariusza Krupy zakończyło się kilkanaście lat temu, temat ich burzliwego związku i rozstania wciąż powraca na tapet. Wykonawczyni przeboju "To nie ja" jakiś czas temu wyznała, że były mąż tuż przed rozwodem przepisał na siebie jej firmę i przejął konto bankowe, a ona sama "została z niczym". Do tematu jednego z najmroczniejszych momentów życia wróciła w najnowszym wywiadzie z Michałem Dziedzicem, goszcząc w programie "Portret".
Byłam świeżo upieczoną mamą, w dodatku samotnie wychowującą dziecko, która została bardzo mocno poturbowana, której najbliższy, zaufany człowiek odebrał cały majątek, blokując karty kredytowe. (...) Zostałam sama z dzieckiem bez pieniędzy, bez niczego, musiałam pożyczać na jedzonko dla niego. (...) Przez pół roku pracowałam za darmo, pieniądze szły na konto, do którego nie miałam dostępu.
Jak wyglądał moment, w którym Edyta Górniak odbiła się od dna i zaczęła ponownie zarabiać na siebie i syna? Więcej w powyższym materiale wideo.