Erling Haaland to nie tylko snajper na boisku, ale też modniś z krwi i kości. Jego kolekcja torebek jest warta prawie 1,5 MILIONA ZŁOTYCH (ZDJĘCIA)
Piłkarze i markowe gadżety podkreślające ich wysoki status materialny to nierozerwalne połączenie. Erling Haaland, jeden z największych gwiazdorów mundialu, uzbierał pokaźną kolekcję torebek Hermes. Najdroższa z nich warta jest ponad 210 tys. zł.
Erling Haaland to nie tylko snajper na boisku, ale też modniś z krwi i kości. Jego kolekcja torebek jest warta prawie 1,5 MILIONA ZŁOTYCH (ZDJĘCIA)
Myśleliście, że luksusowe torebki są fanaberią wyłącznie naczelnych fashionistek i influencerek? Nic bardziej mylnego. Coraz częściej ich posiadaczami stają się gwiazdy boiska, w efekcie czego zgrupowania reprezentacji tylko nieznacznie odbiegają od rewii mody i wcale nie mamy tu na myśli Grzegorza Krychowiaka, który jeszcze trzy lata wstecz dyktował modowe trendy w polskiej kadrze narodowej.
Oczywiście wśród klientów markowych butików nie możemy wyszczególniać tylko Biało-Czerwonych. Z całą pewnością zawstydziłby ich sam Erling Haaland, piłkarski bohater Norwegii, która po raz pierwszy w historii awansowała do ćwierćfinału mistrzostw świata. 25-letni "wiking" plasuje się na podium klasyfikacji strzelców mundialu. W kategorii zgromadzonych torebek z pewnością otrzymałby palmę pierwszeństwa.
Napastnik niewątpliwie mógłby pełnić funkcję ambasadora marki Hermes. Z całą pewnością liczy na to, że prędzej czy później podpisze lukratywny kontrakt z francuskim domem mody. Jego bogata kolekcja torebek wyceniana jest na ponad 366,5 tysiąca dolarów, co po przeliczeniu odpowiada 1,38 mln zł. Najcenniejsze "trofeum" stanowi w niej model Birkin HAC Multipockets. Z dumą wyeksponował torebkę wartą ponad 211 tysięcy złotych na swoim instagramowym profilu.
Myślicie, że Anna Lewandowska, która sama może pochwalić się zbiorem luksusowych torebek, zzielenieje z zazdrości?