Gamou Fall za cha-chę z Hanią oraz Magdą zdobył osiem punktów od Pavlović: "ŻART I KPINA" (WIDEO)
Gamou Fall w siódmym odcinku "Tańca z Gwiazdami" wystąpił na parkiecie z Hanną Żudziewicz i Magdaleną Tarnowską. Werdykt jury, a zwłaszcza ocena Iwony Pavlović, wywołał falę komentarzy w social mediach.
W siódmym odcinku "Tańca z Gwiazdami" widzowie mogli zobaczyć po dwa występy pretendentów do zdobycia Kryształowej Kuli. Uczestnicy nie tylko prezentowali się w zmienionych konfiguracjach partnerskich, ale także w specjalnych trio. W tej rundzie gwiazdom na parkiecie towarzyszyła aż dwójka tancerzy.
Gamou Fall, Hanna Żudziewicz i Magda Tarnowska zaprezentowali energetyczną cha-chę. Ewa Kasprzyk wypaliła, że ich występ był hot. Rafał Maserak też nie szczędził im ciepłych słów.
Widziałem, że bardzo dobrze się czułeś w tym tańcu. W pewnym momencie wyrwało ci się nawet śpiewanie, a to dobry znak - wyznał juror.
Mateusz Glen chciałby zatańczyć w "Tańcu z Gwiazdami": "Nie było jeszcze CHŁOPA PRZEBRANEGO ZA BABĘ"
Ostatecznie taneczne trio zakończyło swój występ z wynikiem 38 punktów. Większość jurorów była zgodna i przyznała maksymalne noty, czyli po okrągłe 10 punktów, jednak Iwona Pavlović nie podzieliła tego entuzjazmu i jako jedyna oceniła występ niżej, dając Gamou, Hani i Madzi jedynie osiem punktów.
Fani "Tańca z Gwiazdami" oburzeni
Na oficjalnym profilu tanecznego programu w social mediach bardzo szybko zaroiło się od komentarzy internautów, którzy ochoczo dzielili się swoimi przemyśleniami na temat decyzji jurorów i poziomu występu Gamou, Hani i Magdy. Ósemka od Pavlović wyraźnie poruszyła fanów show.
Skąd pomysł, że ten taniec zasługuje na 8 punktów?! Przecież to było genialne; Aj Iwonka Iwonka; Za mało punktów Iwonka jak zawsze a szkoda gadać. Madzia po prostu z Gamu płynie coś niewyobrażalnego; To było hot tak jak powiedziała pani Ewa; Pani Iwona to chyba nie widzi; Skąd to 8 w tym tańcu? Żart i kpina; Oj pani Iwonko, nie lubimy się; To było zjawiskowe - można przeczytać.
Oglądaliście?
ZOBACZ TAKŻE: Iwona Pavlović ODDAJE POKŁONY przed Fabijańskim, a Ewa Kasprzyk informuje Polskę: "LUBIĘ TRÓJKĄTY"