Gessler dementuje: "Operacja biodra to totalna bzdura. W życiu nie byłam w lepszej kondycji!"

I tłumaczy, dlaczego czasami porusza się na wózku inwalidzkim. Chodzi o kostkę. "Nie powinnam stać i czekać w kolejkach".

Niedawno w mediach pojawiły się doniesienia o operacji, której ma poddać się Magda Gessler. Miało chodzić o chore stawy biodrowe. Restauratorka w najnowszym wywiadzie dementuje te informacje. Przyznała, że ma jedynie problemy ze ścięgnem kostki, dlatego zgodnie z zaleceniami lekarzy zdarza jej się korzystać z wózka inwalidzkiego. Chodzi o to, aby oszczędzać kostkę, gdy tylko to możliwe. W swoim stylu dodała także, że nigdy dotąd nie była w tak dobrej kondycji psychicznej i fizycznej. Na wszelki wypadek życzymy dużo zdrowia!

Źródło: Newseria Lifestyle

Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą