Gilon: "Gdyby Smarzowski kazał mi schudnąć 20 kilo do roli, zrobiłabym to"

"Kocham aktorstwo. Rok temu schudłam 15 kilo i teraz utrzymuję cały czas sylwetkę".

Karolina Gilon pierwsze kroki w show biznesie stawiała biorąc udział w jednym z najgorszych seriali w historii polskiej telewizji, Miłości na bogato. Kariera modelki nabrała tempa dzięki występowi w programie Top Model, aby jednak odnieść sukces, musiała zrzucić parę kilogramów. Celebrytka wyznała, że obecnie stosuje "dietę zgodną z jej profilem genetycznym" i regularnie trenuje na siłowni:

Zawsze wykluczałam z diety węglowodany, a okazuje się, że mogę jeść ich dużo, ale nie mogę jeść tłuszczu, który wykluczyłam, bo nie jem mięsa. Dotychczas byłam bardziej crossfitowa, ale rower też bardzo lubię, na świeżym powietrzu, a rowerki zawsze traktuję jako taką 40-minutową rozgrzewkę na siłowni.

Gilon stwierdziła również, że kocha aktorstwo i byłaby gotowa na daleko idące poświęcenia, aby otrzymać rolę u Piotra Smarzowskiego:

Kocham aktorstwo. Jeśli to byłby naprawdę dobry reżyser typu Smarzowski i jeśli chciałby mnie do roli, powiedziałby: schudnij 20 kg dla roli, oczywiście, że bym to zrobiła. Rok temu schudłam 15 kg i teraz utrzymuję cały czas sylwetkę. Ostatnio znowu mi się schudło chyba ze dwa kilogramy.

Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz

Źródło:Newseria

Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą