Katie Price od ponad trzech dekad pozostaje jedną z najbardziej kontrowersyjnych postaci brytyjskiego show-biznesu. Była modelka, celebrytka i gwiazda reality show doczekała się pięciorga dzieci z kilkoma partnerami. Jej najstarsze pociechy - 21-letni Junior i 19-letnia Princess - są owocem małżeństwa z piosenkarzem Peterem Andre. To właśnie oni pojawili się w nowym dokumencie poświęconym życiu ich mamy i zdobyli się na wyjątkowo szczere wyznania.
Mąż Sylwii Peretti został aresztowany. Kim jest I czym zajmował się 46-letni przedsiębiorca? (WIDEO)
8 lipca światło dzienne ujrzał czteroodcinkowy dokument "Katie Price: Nothing to Hide". W produkcji wyreżyserowanej przez Paddy'ego Wivella głos zabierają nie tylko sama Katie, ale także jej najbliżsi.
Dzieci Katie Price o jej uzależnieniu
W dokumencie wystąpiły dzieci Katie Price. Wygłosiły poruszające wspomnienia z dzieciństwa, nie kryjąc przy tym łez. 21-letni Junior wrócił pamięcią do okresu, gdy Katie Price zmagała się z uzależnieniem od kokainy. Przyznał, że do dziś pamięta noc, podczas której po raz pierwszy zobaczył mamę pod wpływem narkotyków.
Pamiętam, jak bardzo za nią tęskniłem. Raz czekałem na nią w jej łóżku. Obudziłem się około 3.30 nad ranem przez hałas i zobaczyłem, jak wchodzi do pokoju. Nigdy nie zapomnę wyrazu jej twarzy. Była pod wpływem. Widziałem to w jej oczach. Przestraszyłem się, bo nigdy wcześniej nie widziałem mamy w takim stanie. Była obok, ale jednocześnie - jakby jej nie było
Syn celebrytki przyznał, że z czasem zrozumiał, iż sytuacja w domu staje się niebezpieczna.
Nie była sobą. Nie była mamą, którą pamiętałem z dzieciństwa. Kiedyś dawała mi tyle miłości, a tego najbardziej mi brakowało. Mama brała narkotyki i nie była w stanie się nami opiekować. Taka jest prawda. Nie mogła
Junior wyznał, że w wieku 14 lub 15 lat postanowił wyprowadzić się do ojca.
Zdałem sobie sprawę, że to bardzo niezdrowe środowisko i muszę stamtąd odejść. Dzięki Bogu mój tata był stabilny. To do niego trafiłem i tam odzyskałem spokój. Cały czas miałem nadzieję, że mama się zmieni. Czułem, jakbym nie był wystarczająco ważny, skoro nie potrafiła zrobić tego dla mnie
Córka Katie Price o życiu z uzależnioną matką: "Wracałam do domu i po prostu płakałam"
Równie poruszające wspomnienia ma siostra Juniora - Princess. Nastolatka opowiedziała, że po szkole tuliła koc spryskany perfumami mamy, bo tylko w ten sposób czuła jej obecność.
Dała mi koc i spryskała go swoimi perfumami. To była moja namiastka mamy. Wracałam po szkole do domu i czułam się strasznie samotna. Przytulałam ten koc i po prostu płakałam
Mimo wszystko Princess nie chciała opuszczać Katie Price.
Zostałam. Zawsze chciałam przy niej być i pokazać jej, że ma mnie, że ma nas. Ale wtedy tego nie rozumiała, bo była całkowicie pochłonięta swoimi problemami
Rodzeństwo przyznało również, że często musieli radzić sobie sami, przygotowywali jedzenie w mikrofalówce i opiekowali się sobą nawzajem.
Katie Price przeprasza dzieci: "Musiało to być dla nich straszne"
W dokumencie głos zabrała także sama Katie Price. Celebrytka nie ukrywa, że narkotyki były dla niej ucieczką od problemów. Dziś z ogromnym żalem słucha wspomnień swoich dzieci.
Kiedy słyszę, jak dzieci wspominają tamten czas, pęka mi serce. Ale to nie wystarczy. Dzieci potrzebują swojej mamy. Potrzebują jej miłości i przytulenia. Myślałam, że im to dawałam, ale najwyraźniej nie. Musiało to być dla nich straszne. Bardzo mi przykro, że przez to przeszły
Katie przyznała również, że w najgorszym okresie sama nie była w stanie zadbać nawet o siebie. Jak podkreśla, dopiero leczenie w specjalistycznym ośrodku pomogło jej wyjść z uzależnienia i odbudować relację z dziećmi.
Byłam chora. Nie potrafiłam zadbać o samą siebie. Byłam na totalnym dnie. Nie chciałam żyć. Czułam się bezwartościowa i cały czas miałam myśli samobójcze