Gowin o odwołaniu Woodstocku: "Naprawdę pani sądzi, że Polacy się dzisiaj tym przejmują? To fundamentalny problem?"

"Chciałbym porozmawiać o ważnych sprawach, a nie o Woodstocku. Równie dobrze można mnie zapytać o upadek firmy w Bielawie" - denerwował się. "Minister Błaszczak kieruje się względami bezpieczeństwa".

Kilka dni temu okazało się, że Prawo i Sprawiedliwość może odwołać Przystanek Woodstock. Szef MSWiA, Mariusz Błaszczak, straszy aktywnością ISIS i dużym zagrożeniem terrorystycznym. Polityk PiS-u zapowiedział, że wreszcie zrealizuje marzenie swojej partii - wystawiając negatywną opinię dotyczącą bezpieczeństwa zakończy historię Woodstocku - i już nikt nie będzie bezkarnie mówił ludziom "róbta co chceta". Przypomnijmy: Prawo i Sprawiedliwość ODWOŁA Przystanek Woodstock? "Opinia będzie NEGATYWNA!"

"Chciałbym porozmawiać o ważnych sprawach, a nie o Woodstocku. Równie dobrze może mnie pani zapytać o upadek firmy w Bielawie" - kluczył w #dzieńdobryWP Jarosław Gowin. W końcu udzielił krótkiej odpowiedzi na temat festiwalu w Kostrzynie nad Odrą.

Naprawdę pani sądzi, że Polacy się dzisiaj przejmują Woodstockiem? To jest fundamentalny problem dla Polaków? Z całą pewnością minister Błaszczak kieruje się względami bezpieczeństwa, żyjemy w czasach dużego zagrożenia atakami terrorystycznymi. Wykluczam możliwość, że minister kieruje się względami innymi niż bezpieczeństwo, takimi jak ograniczanie wolności i ideologia.

Fundamentalny czy nie? Przypomnijmy, że w tym roku zaplanowano już 23. edycję imprezy.

Obraz
Obraz
Obraz
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą