Eryk Moczko ODPOWIADA na aferkę po koncercie. Wspiera zbiórkę na chorego chłopca i rapuje o "CZTERECH K*RWACH", które rzucił na Bemowie...

Eryk Moczko wystąpił na koncercie dedykowanym młodzieży, a w sieci rozpętała się burzliwa dyskusja. Teraz opublikował nowy utwór, w którym rapuje o "skargach na urząd" oraz wieczorze, podczas którego "rzucił cztery k*rwy w czterech zdaniach".

Eryk Moczko komentuje aferę Eryk Moczko komentuje aferę
Źródło zdjęć: © Instagram
Szumeralda

Klikaj, zanim wszyscy zaczną o tym mówić!

Gwiazdy, skandale i momenty, o których jutro będzie głośno.

Sprawdź plotki

Eryk Moczko wystąpił na koncercie "Back to School" Dzielnicy Bemowo. Wydarzenie, jak sama nazwa wskazuje, miało być skierowane do młodzieży. Problem w tym, że teksty piosenek rapera trudno nazwać odpowiednimi dla młodego odbiorcy. Zarząd Dzielnicy Bemowo wydał oficjalne oświadczenie, w którym przyznał, że jego występ nie powinien mieć miejsca i zapowiada wyciągnięcie wobec niego konsekwencji. Wtedy do akcji wkroczyli internauci, podkreślając, że nie trzeba było wykonywać dogłębnego researchu, żeby odkryć, o czym śpiewa.


WIDEO
Bagi przyznaje, że przeraża go show-biznes, ale cieszy się z udziału w "TzG": "Realnie, dopłaciłbym, żeby tu być"


Eryk Moczko komentuje zamieszanie wydając piosenkę

Eryk Moczko odniósł się do sprawy, zamieszczając w serwisie YouTube nowy utwór pt. "I love Bemowo". Raper po raz kolejny stworzył love song dla swojej narzeczonej, ale kilkukrotnie w tekście pada nazwa dzielnicy, na której terenie odbywał się koncert.

"Zachodzi słońce, chodzę po Bemowie"

"Wszędzie dobrze, ale sama wiesz"

"Duże bloki dają duży cień, małe kroki mają duży cel"

W dalszej części tekstu wspomina o tym, że jest "materiałem na męża", a później ponownie nawiązuje do afery, przywołując "skargi na urzędy".

"Krążą o nas legendy, wpływają skargi na urzędy"

"A my tak jak dwa jelonki, niech to nigdy się nie kończy"

Po kolejnych peanach na cześć urody swojej ukochanej, Moczko rapuje o wieczorze na Bemowie, podczas którego rzucał szereg niecenzuralnych słów i, jak nietrudno się domyślić, nawiązuje w ten sposób do koncertu, który wywołał dramę.

"Powiedz za czym tęsknisz"

"Ja tęsknie tylko za tamtym wieczorem na Bemowie"

"Wiesz którym, mała"

"Tym, kiedy rzuciłem cztery k*rwy w czterech zdaniach"

Eryk Moczko zachęca do wpłacania na zrzutkę

Zarówno w opisie nagrania, jak i w klipie raper przyznał, że zamierza wykorzystać medialne zamieszanie, zachęcając do wpłacania na zbiórkę dla 10-letniego Mikołaja zmagającego się z dystrofią mięśniową Duchenne'a.

Z uwagi na rozgłos, który pojawił się wokół mnie w ostatnich dniach, stwierdziłem, że wykorzystam go w dobry sposób. Dorzucam więc swoją cegiełkę, a cały zarobek z wyświetleń przeznaczę na zbiórkę ratującą Mikołaja. Dziękuję, że jesteście – napisał pod filmem.

Eryk pochwalił się również w jednej z instagramowych relacji, że sam wpłacił 7777 zł. Przy okazji śmieszkował, że wraca do pracy i czeka na konsekwencje, którymi groził mu organizator koncertu w przywołanym wcześniej oświadczeniu.


WIDEO
Eryk Moczko - I LOVE BEMOWO


Eryk Moczko komentuje aferę
Eryk Moczko komentuje aferę © Instagram
Eryk Moczko
Eryk Moczko © Instagram
Eryk Moczko
Eryk Moczko © Instagram
Eryk Moczko
Eryk Moczko © Instagram
Eryk Moczko z narzeczoną
Eryk Moczko z narzeczoną © Instagram
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą