Wiadomość o śmierci Dolly Parton wstrząsnęła całym światem muzycznym. Wybitna wokalistka oraz autorka takich hitów jak "I Will Always Love You" czy "Jolene" zmarła 25 sierpnia w wieku 80 lat. Jak się okazało, artystka od pewnego czasu toczyła cichą i bezwzględną walkę z nowotworem.
Legenda country do samego końca chroniła swoją prywatność. O jej dramatycznej diagnozie wiedziało tylko ścisłe grono najbliższych. Nie chciała zamęczać fanów smutnymi informacjami i wolała, by zapamiętano ją jako pełną energii i uśmiechu. Parton spoczęła podczas kameralnej uroczystości w Nashville u boku swojego ukochanego męża, zmarłego półtora roku temu Carla Deana.
WIDEOPogrzeb Jana Frycza. Odczytano list od dzieci i wnuków aktora: "Kochaliśmy go bardzo. I najważniejsze, że o tym wiedział" (WIDEO)
Dolly Parton odeszła w milczeniu
W najnowszym wywiadzie w programie "CBS Mornings" młodsza siostra artystki powróciła wspomnieniami do ostatnich chwil spędzonych z Dolly. Kobiety łączyła niezwykle bliska relacja. Jak wyznała Stella Parton, ich tradycją była wtorkowa rozmowa przez telefon przy porannej kawie.
Podczas jednej z ostatnich rozmów z ust artystki padły słowa, które jej siostra zapamięta na zawsze.
Ostatnia rzecz, o jaką poprosiła mnie Dolly, to była modlitwa
Stella Parton wyjawiła, że wokalistka pracowała niemal do ostatniego tchu, stawiając pasję i obowiązki ponad własne zdrowie. Jak przyznała, pracowała nawet podczas ich ostatniej rozmowy. Kobieta została też zapytana o rodzaj nowotworu, na jaki chorowała Dolly. Rodzina zdecydowała jednak, że nie ujawni szczegółowych informacji medycznych.
To była jej prywatna sprawa. Dolly nie dała nam zielonego światła, by o tym mówić. Z szacunku do niej mogę opowiadać o mojej miłości do niej i o tym, kim dla mnie była, ale jej sprawy zdrowotne nie należą do mnie
Stella zdradziła jednak nieznany wcześniej fakt. Jej siostra wyraziła zgodę na testowanie na niej eksperymentalnych leków onkologicznych. Nawet w obliczu braku nadziei na własne wyleczenie chciała, by jej przypadek pomógł w przyszłości innym pacjentom walczącym z nowotworem.
Na koniec rozmowy kobieta odniosła się do fali plotek i fałszywych informacji generowanych przez AI, które zalały sieć po śmierci legendy. Zaapelowała do wszystkich miłośników talentu Dolly Parton o godne czczenie jej pamięci.
ZOBACZ TEŻ: Wiadomo, co Dolly Parton umieściła w KAPSULE CZASU, którą otworzą za 20 LAT. Czekacie z niecierpliwością?