Horodyńska tłumaczy się z kariery w wannie: "To było nowatorskie. Odcisnęłam się na polskiej historii!"
"O moim programie pisał nawet Michał Ogórek w Wyborczej, że taka dziewczyna. Mieliśmy takie plakaty: pieprz co wieczór oprócz sobót". Pamiętacie jak zaczynała?