Horodyńska wspomina: "Kiedyś sama się malowałam i czesałam. Wszyscy byli bardziej wyluzowani!"
"Dzisiaj często korzystam z wizażystki, stylisty fryzur. Teraz wolimy mieć obstawę". Widać, że malowała się sama?
"Dzisiaj często korzystam z wizażystki, stylisty fryzur. Teraz wolimy mieć obstawę". Widać, że malowała się sama?