Iga Świątek wpadła w FURIĘ po przegranej w turnieju: "Ku*wa, no!" (WIDEO)
Iga Świątek zakończyła udział w jednym ze swoich ulubionych turniejów. Mimo wyrównanej walki przegrała z niżej notowaną przeciwniczką. Internet obiegło nagranie, na którym Polka daje upust swojej złości. Jeszcze bardziej szokujące wydaje się zachowanie jej psycholog.
Iga Świątek przyzwyczaiła nas do osiągania rewelacyjnych wyników i zdobywania najwyższych laurów. Wielbiciele tenisa ziemnego do dziś wspominają jej niesamowitą serię 37 wygranych meczów z rzędu, dzięki której dorównała samej Serenie Williams w złotych czasach jej kariery. Raszynianka przez łącznie 125 tygodni (!) okupowała szczyt rankingu WTA, lecz z biegiem czasu musiała ustąpić miejsca swej największej konkurentce, Arynie Sabalence.
ZOBACZ: Iga Świątek skarży się na brak prywatności: "Jesteśmy tenisistkami czy ZWIERZĘTAMI W ZOO?" (WIDEO)
Niestety, po przegranym wczoraj starciu z Eliną Switoliną, Polka utraciła pozycję wiceliderki. Dziennikarze sportowi coraz częściej zwracają uwagę na wyraźne obniżenie formy Igi i jej regularne ostatnimi czasy przegrywanie z wysoko notowanymi zawodniczkami, którym wcześniej nie dawała właściwie żadnych szans. Eksperci szukają wytłumaczenia w kryzysie mentalnym, co ich zdaniem przekłada się na jej nerwowe zachowanie na konferencjach prasowych oraz obserwowane z niepokojem wybuchy złości podczas meczów. Pod koniec ćwierćfinałowego spotkania w ramach turnieju Indian Wells znów puściły jej emocje...
Iga Świątek nie była w stanie ukryć swojej frustracji
Nasza rodzima sportsmenka odpadła z rozgrywanego w Kalifornii turnieju po dramatycznym boju i wywalczonym z trudem drugim secie. Tuż po przełamaniu przez rywalkę w przedostatnim gemie spotkania Iga z całej siły rzuciła ręcznikiem o kort. Kamery zarejestrowały moment jej całkowitej niemocy.
Ku**a, no!
Nie tylko dziennikarze, ale również kibice ostatnimi czasy wyraźnie sygnalizują, że Iga Świątek przestała kontrolować swoje emocje. Jedni tłumaczą to ciążącą na niej presją, inni obwiniają o to towarzyszącą jej na każdym meczu psycholog. Co ciekawe, ojciec tenisistki stanął niedawno murem za Darią Abramowicz, zaciekle broniąc ich relacji wykraczającej poza kort.
Tymczasem jej postawa zwróciła uwagę Huberta Błaszczyka, byłego dziennikarza TVP Sport i zarazem wielkiego entuzjastę tenisa. W swoim wpisie na portalu X zasugerował, że to właśnie ona podniosła ciśnienie swojej podopiecznej w tak istotnym momencie gry.
Te krzyki Darii Abramowicz z boksu to tak chyba za bardzo nie pomagają. Jest przerwa przed kluczowym gemem, po co jeszcze podnosić temperaturę, skoro gołym okiem widać wzburzenie Igi
Oglądaliście to spotkanie?
ZOBACZ TEŻ: Daria Abramowicz zapytana o bliskie relacje z Igą Świątek: "W sporcie na topowym poziomie TAK TO DZIAŁA..."