Izabela Macudzińska z córką dokarmiają słonie w Tajlandii. Fajna "zabawa"? (ZDJĘCIA)
Izabela Macudzińska w ostatnich dniach ubiegłego roku wyjechała do Tajlandii. W mediach społecznościowych starannie relacjonuje rodzinny wypad. Teraz celebrytka pokazała zdjęcia z sanktuarium słoni i pochwaliła się, że razem z córką dokarmiała zwierzęta. Warto podkreślić, że takie miejsca często są niestety owiane złą sławą.
Izabela Macudzińska zyskała rozpoznawalność dzięki udziałowi w programie "Królowe życia" emitowanym na antenie TTV. Dziś projektantka odzieży jest pełnoprawną celebrytką, której poczynania w mediach społecznościowych obserwuje ponad 580 tysięcy osób.
Na Instagramie pokazuje kulisy życia u boku Patryka Borowiaka, a także relacjonuje liczne zagraniczne wojaże. Przed świętami celebrytka spełniła swoje marzenie i wspólnie z nastoletnią córką oraz mężem wybrała się do Disneylandu. Wcześniej, bo w wakacje, wygrzewała się na Malediwach, nie szczędząc przy tym fotek w bikini.
Kilka dni temu Izabela wybrała się z córką i mężem do Tajlandii. Tam cała familia powitała 2026 rok, a w mediach społecznościowych nie brakuje relacji z rodzinnego wypadu. Teraz celebrytka pochwaliła się, jaką "atrakcję" sobie zafundowali. Macudzińscy wybrali się do sanktuarium słoni. Gwiazda "Królowych życia" pochwaliła się na Instagramie serią zdjęć, do których zapozowała z córką Elizą. Zamieściła też kilka relacji pokazujących, jak dokarmia zwierzęta.
Warto wspomnieć, że tego typu "atrakcje" w Tajlandii budzą spore kontrowersje. Słonie bardzo często są wykorzystywane i żyją w tragicznych warunkach. Mamy jednak nadzieję, że Macudzińscy wybrali etyczne miejsce.