Izabella Miko pręży się w bikini na greckich wakacjach i prawi o zaletach słońca (ZDJĘCIA)
Izabella Miko najwyraźniej postanowiła na chwilę zwolnić tempo i naładować baterie w słonecznej Grecji. Aktorka pochwaliła się w mediach społecznościowych wakacyjnymi kadrami w bikini. Jak to jednak u niej bywa, nie skończyło się wyłącznie na zdjęciach.
Izabella Miko pręży się w bikini na greckich wakacjach i prawi o używaniu kremu z filtrem (ZDJĘCIA)
Izabella Miko dała się poznać widzom już jako dziecko, występując w filmie "Pan Kleks w kosmosie". Później próbowała swoich sił za oceanem, marząc o międzynarodowej karierze. Dziś jednak częściej niż o jej aktorskich projektach mówi się o nietuzinkowych poglądach i aktywności w mediach społecznościowych.
Na Instagramie gwiazda regularnie dzieli się z fanami nie tylko kulisami swojego życia, ale także rozmaitymi poradami dotyczącymi zdrowia, natury czy duchowości. Wielu internautów do dziś pamięta jej kontrowersyjne opowieści o okadzaniu intymnych części ciała białą szałwią. Niedawno z kolei bez skrępowania pokazała obserwatorom, jak wyjmuje z ust sztuczne zęby.
Tym razem aktorka postanowiła pochwalić się kadrami z greckiego urlopu. Na opublikowanych zdjęciach pozuje przy wodzie w czarnym bikini. Nie byłaby jednak sobą, gdyby przy okazji nie podzieliła się z obserwatorami kolejną refleksją na temat zdrowego stylu życia. Tym razem na tapet wzięła... kremy z filtrem.
Codziennie nakładam krem z filtrem na twarz. Na ciało już nie. Zaraz wyjaśnię, dlaczego- napisała.
Twarz to kwestia próżności, przyznaję! Nie chcę przebarwień, chcę starzeć się powoli, więc twarz zawsze dostaje pełną ochronę SPF, bez wyjątku. To czysto kosmetyczna sprawa i pogodziłam się z tym. Z ciałem decyzja jest inna. Kiedy zrozumiałam, co tak naprawdę robi światło słoneczne, zakrywanie go w całości przestało mieć dla mnie sens...- przekonywała.
W dalszej części wpisu Izabella przekonywała, że ekspozycja na słońce przynosi organizmowi wiele korzyści, ale podkreśliła, że kluczowe jest unikanie poparzeń.
Ma sens?