Marek Suski niedawno pojawił się przed kamerami, w granatowym garniturze, białej koszuli oraz bordowym krawacie. Poważny dress code legł jednak w gruzach, gdy polityk założył czarne, opływowe okulary o futurystycznym kształcie. Zamiast wyglądać niczym tajemniczy agent rodem z "Matrixa", poseł wywołał lawinę kpin ze swojej stylizacji.
Co ciekawe, Suski nie jest jedynym przykładem takiego faux pas w świecie polskiej polityki. Kilka lat temu w okularach w tym stylu brylował Jacek Kurski, który założył szkła a'la tajny agent do eleganckiej marynarki. Czy to nowy trend w strukturach partyjnych?
WIDEOMonika Brodka z ciążowym brzuszkiem zachwyciła na Erste Letnie Brzmienia
Modowa wpadka Marka Suskiego i Jacka Kurskiego
"Szybkie" okulary od kilku sezonów święcą modowe triumfy, jednak łączenie ich ze stylowym garniturem jest uznawane za poważną gafę. Tego typu dodatki zdecydowanie lepiej sprawdzają się na stoku narciarskim, trasie rowerowej czy podczas rekreacyjnego spaceru. O modzie męskiej kilka słów zabrał ekspert od wizerunku, Łukasz Podliński. Temat rozpoczął się od mema na profilu "Tygodnika NIE".
Nie wiem, czy panowie inspirowali się filmem "Matrix", a być może po pracy walczą z kosmitami, ale musimy popracować nad wyborem okularów.
Choć kontrasty są na topie, to jednak te "oksy" w stylu "Matrixa" w zestawieniu z krawatem i elegancką marynarką tworzą efekt wyraźnego zgrzytu. Zasady klasycznej męskiej elegancji są nieubłagane - tak po prostu się nie nosi!
Wybór okularów powinniśmy dopasowywać nie tylko do kształtu naszej twarzy, ale także do naszej stylizacji. Zestawienie sportowych, kolarskich okularów wraz z garniturem to często błąd popełniany przez naszych ojców i wujków na weselach i innych rodzinnych uroczystościach. Bo zestawienie ze sobą modeli z dwóch różnych światów, wygląda po prostu śmiesznie. (...) To tak, jakby połączyć dresy i lakierki (...)
A co wy sądzicie o tym futurystycznym looku Marka Suskiego i Jacka Kurskiego?