James Van Der Beek zamieścił OSTATNI WPIS w sieci zaledwie DWA TYGODNIE przed śmiercią (FOTO)
James Van Der Beek, znany z roli w "Jeziorze marzeń", zmarł po walce z nowotworem jelita grubego. Dwa tygodnie temu aktor opublikował na Instagramie wzruszający wpis.
James Van Der Beek, którego kariera nabrała rozpędu dzięki serialowi "Jezioro marzeń", w ostatnich latach zmagał się z nowotworem jelita grubego. Aktor zmarł 11 lutego, a jego rodzina prosi o spokój i uszanowanie ich prywatności w trudnych chwilach.
Aktor mógł liczyć na ogromne wsparcie swojej najbliższej rodziny. Przez 15 lat był związany z żoną Kimberly, z którą wychowywał sześcioro dzieci.
TYLKO U NAS! Edward Miszczak MA ŻAL do Dody! "Fajnie, że zrobiłem tego bana"
James Van Der Beek i jego ostatni wpis na Instagramie
Zaledwie dwa tygodnie przed śmiercią Van Der Beek podzielił się w mediach społecznościowych zdjęciami z córką oraz jej dziadkiem. We wpisie wyraził miłość i wdzięczność rodzinie, dziękując im za troskę i wsparcie w chorobie.
Mój tata i moja córka obchodzą dziś urodziny. Na początku myślałam, że to jedyne, co ich łączy — wydawali mi się tacy różni. Ale z czasem, kiedy oboje coraz bardziej pokazujecie światu, kim naprawdę jesteście, zaczęłam dostrzegać w Was to samo — otwarte, ciepłe, kochające i łagodne serce. Widzę troskę i oddanie, którymi obdarzacie tych, których kochacie najbardziej. Widzę tę kreatywność i oryginalność charakterystyczną dla wodników - to nieszablonowe podejście do świata. Macie różne poczucie humoru, ale oboje potraficie w tak subtelny sposób zmienić atmosferę wokół siebie, że można niemal nie zauważyć, jak potężna jest ta zmiana. W tym szalonym świecie zadziwia mnie, że udało wam się pozostać tak otwartymi, czułymi i autentycznie dobrymi ludźmi. Jesteście cudowni... i jestem niesamowicie wdzięczny, że mam was w swoim życiu. Świat jest lepszym miejscem, ponieważ jesteście w nim obecni — napisał aktor.