Jarosław Bieniuk był o krok od tragedii. "Pięć minut po moim odjeździe DRZEWO RUNĘŁO na dwa samochody"
Jarosław Bieniuk podzielił się za pośrednictwem mediów społecznościowych wstrząsającą historią. Sportowiec poinformował, że zaledwie pięć minut po jego odjeździe z parkingu przy ul. Traugutta 29 w Gdańsku, przewróciło się drzewo. "Miałem dużo szczęścia" - przyznał.
Źródło zdjęć: © Instagram, KAPIF