Jim Carrey czy nie Jim Carrey? Oto jest pytanie. Według teorii spiskowej aktora mógł zastąpić w Paryżu SOBOWTÓR
Jim Carrey swoim wyglądem na gali Cezarów wywołał lawinę spekulacji w internecie. Pojawiły się nawet pogłoski, że... zastąpił go znany charakteryzator. Ten zabrał już głos na Instagramie i raczej nie uciszy krążących w sieci teorii spiskowych.
Jim Carrey pojawił się na tegorocznej gali rozdania Cezarów i wywołał niesłychaną sensację. Nie chodzi jednak o honorową statuetkę, którą mu wręczono, lecz o rzekome zmiany w jego wyglądzie. Internauci zwrócili bowiem uwagę, że aktor prezentował się nieco inaczej.
Zobacz: Dawno niewidziany Jim Carrey zaskakuje metamorfozą w Paryżu. "WYGLĄDA ZUPEŁNIE INACZEJ" (ZDJĘCIA)
Jim Carrey czy nie Jim Carrey? Po sieci krąży pewna teoria
Zmiany w aparycji Carreya stały się obiektem wielu artykułów, a w sprawę zaangażowano nawet speców od medycyny estetycznej, którzy już wymieniają, czy i co mógł sobie zrobić. Po sieci krąży jednak pewna teoria spiskowa, która już zyskuje wielu zwolenników. Według komentujących aktora mógł zastąpić w Paryżu... sobowtór. Albo klon, ale tu jeszcze mocniej idziemy w stronę absurdu.
Zobacz też: Miko o Jimmym Carrey’u: "Obydwoje wierzymy w rozwój duchowy i wibracje. Jest niesamowitą osobą"
Miko o Jimmie Carrey'u: "Obydwoje wierzymy w rozwój duchowy i wibracje. Jest niesamowitą osobą"
Część internautów utrzymuje, że Jim wcale nie pojawił się na rozdaniu Cezarów, tylko zastąpił go niejaki Alexis Stone, znany mistrz charakteryzacji. Skąd taki wniosek? Niektórzy wskazują, jakoby aktorowi nagle zmienił się kolor oczu, jego twarz stała się podejrzanie gładka, a włosy urosły w niemal zawrotnym tempie.
Pojawiły się sugestie, że zastosowano specjalną maskę protetyczną, na co wskazywałaby mimika osoby, która miała się "wcielić" w aktora. Inni twierdzą z kolei, że miny Jima były na tyle specyficzne, że ich osiągnięcie z maską na twarzy byłoby wręcz niemożliwe. Sprawa nabrała takiego rozpędu, że niektórzy próbują nawet analizować zachowanie aktora na gali, w tym nawet to, którą ręką zwykle składa autografy.
Co ciekawe, Stone zabrał już głos w sprawie i raczej zwolenników teorii spiskowej nie uciszy. Ten opublikował bowiem zdjęcia z eventu i podpisał je: "Alexis Stone jako Jim Carrey w Paryżu". Celowy żart w reakcji na teorie spiskowe, czy potwierdzenie krążących w sieci plotek? Na razie aktor ani jego przedstawiciele nie zabrali głosu, a pytań wciąż przybywa.
Bez szans, wiedziałem! Jim pewnie pęka teraz ze śmiechu
Oddajemy więc głos Wam, drodzy Pudelkowicze - sobowtór czy nie? Oczywiście tylko poważne odpowiedzi.