Joanna Przetakiewicz reaguje na sugestie, że wszystko zawdzięcza Kulczykowi. "Kiedy się poznaliśmy, byłam NIEZALEŻNĄ finansowo kobietą"
Joanna Przetakiewicz udzieliła Kozaczkowi obszernego wywiadu, w którym zmierzyła się z pytaniem o to, czy bolą ją komentarze, że wszystko zawdzięcza związkowi z Janem Kulczykiem. Przyznała, że ta relacja była ważną częścią jej życia.
Joanna Przetakiewicz zaznaczyła swoją obecność w show-biznesie ponad dwie dekady temu. Dziś znana jest jako bizneswoman, właścicielka marki LaMania i stała bywalczyni warszawskich salonów. Początkowo kolorowa prasa skupiała się na jej związku z Janem Kulczykiem. Przeżyli razem 10 lat, a ich relacja ostatecznie rozpadła się w 2013 roku.
Joanna Przetakiewicz: "Starzenie się z godnością? To największa bzdura jaką kiedykolwiek słyszałam"
Joanna Przetakiewicz o Janie Kulczyku
Teraz Joanna Przetakiewicz udzieliła Kozaczkowi obszernego wywiadu, podczas którego została zapytana o relację z Janem Kulczykiem. Prowadzący, Wiktor Słojkowski, był ciekawy, czy bolą ją sugestie, że "wszystko zawdzięcza jednemu związkowi".
Odwrotnie. To już nie ma żadnego znaczenia. Nie mam zamiaru się tłumaczyć, że kiedy my się poznaliśmy, to ja byłam niezależną finansowo kobietą, która zbudowała cały biznes, bo ja już wtedy miałam kliniki i restauracje.To nie o to chodzi. - zaczęła.
W dalszej części wypowiedzi zdradziła, co odpowiada, gdy słyszy komentarze na ten temat.
Czasami, jak ktoś mi mówi: "ty wiesz, że to Jan cię stworzył" albo: "ty wiesz, że to Jan cię zbudował?", to ja mówię: "w ogromnej części tak jest". Jestem z tego bardzo dumna, bo 10 lat związku dwojga osób, jaki by to związek nie był, zawsze buduje lub dekonstruuje, lub cię niszczy. To oczywiście zależy, ale dwoje ludzi ma wielką szansę budować się nawzajem, wspierać się i rosnąć razem - mówiła.
Po wtrąceniu przez prowadzącego, że to "wymiana", dodała jeszcze kilka słów na temat wpływu Jana Kulczyka na jej życie.
Totalnie. Czasami jest to wymiana, która się nie opłaca, bo na przykład jest toksyczna. Znamy parę takich historii, natomiast to, że my się spotkaliśmy i to, że Jan miał olbrzymi wpływ na moje życie, to jest moim powodem do dumy. Ja zawsze przyznaję, że tak jest. To był olbrzymi faktor mnie, mojego życia, mojej kariery i wszystkiego - podsumowała.
Zobacz także: Tak zmieniała się Joanna "starzenie się z godnością to bzdura" Przetakiewicz (STARE ZDJĘCIA)