Julia Wieniawa pomyliła warzywniak z klubem? W nowym klipie wije się na kasie i twerkuje przy mopie... (ZDJĘCIA)
Julia Wieniawa wie, jak przyciągnąć uwagę fanów. W najnowszym teledysku, nakręconym w supermarkecie, twerkuje przy półkach sklepowych i "kradnie" gumę do żucia z ust kasjerki. Produkcja godna Oscara?
Julia Wieniawa od lat pozostaje jedną z najgłośniejszych postaci polskiego show-biznesu. Media regularnie interesują się nie tylko jej kolejnymi projektami zawodowymi, ale także życiem prywatnym 27-latki. W ostatnim czasie sporo uwagi poświęcano jej relacji z Kubą Karasiem. Choć żadne z nich oficjalnie nie potwierdziło związku, ich aktywność w mediach społecznościowych oraz zdjęcia paparazzi sugerowały, że często spędzają razem czas.
Niedawno aktorka została jednak sfotografowana podczas spaceru ulicami Warszawy w towarzystwie innego mężczyzny, z którym szła pod rękę. Jak ustaliliśmy, był to Hervé Matthys - 30-letni piłkarz pochodzący z Belgii, który obecnie reprezentuje barwy Motoru Lublin. Zdaje się, że piosenkarkę i piłkarza łączy coś więcej niż tylko przyjaźń, czego potwierdzeniem mogą być chociażby najnowsze fotki paparazzi.
Poza miłosnymi perypetiami fani Julki namiętnie śledzą też jej kolejne zawodowe poczynania. W piątek 27-letnia gwiazda wydała najnowszy singiel "Dziś sobie dam". Energicznej piosence towarzyszy ciekawy teledysk. Klip rozgrywa się w przestrzeni supermarketu, który szybko przestaje być zwyczajny.
W pewnym momencie czas jakby się zatrzymuje - klienci i pracownicy zastygają w bezruchu, a artystka pozostaje jedyną "żywą" postacią, która zaczyna w pełni wyrażać emocje, przejmując kontrolę nad przestrzenią sklepu i zamieniając ją w swoją prywatną imprezę. Wieniawa twerkuje między alejkami, wskakuje na ladę przy kasie i wchodzi w interakcje z "zamrożonymi" ludźmi, bawiąc się konwencją i łamiąc wszelkie społeczne schematy.
Zobacz także: Luksusowa Julia Wieniawa z torebeczką za 17 tysięcy mknie do wartego 300 TYSIĘCY porsche (ZDJĘCIA)
Co na to internauci? Jak zawsze, są podzieleni. Pod teledyskiem zdecydowanie przeważają pozytywne opinie - nie brakuje głosów, że klip jest świetny, piosenka będzie hitem lata, a nawet gratulacji dla Wieniawy. Pojawiły się też jednak mniej przychylne wpisy - jeden z internautów określił produkcję jako "cringe", a inny skwitował ją epitetem "żałosne".
Zobaczcie kadry z najnowszego klipu Julii Wieniawy. Fajny miała pomysł?