Jedno z bliźniaków Jennifer Lopez ZMIENIŁO IMIĘ i posługuje się męskimi zaimkami. Tak wyczytano je podczas zakończenia szkoły średniej
W rodzinie Jennifer Lopez właśnie rozpoczął się nowy rozdział. Podczas uroczystości zakończenia szkoły średniej jedno z dzieci gwiazdy zostało oficjalnie przedstawione pod nowym imieniem. Wzruszona piosenkarka nie opuszczała uroczystości ani na krok, a zagraniczne media natychmiast wychwyciły ten szczegół.
Jennifer Lopez doczekała się bliźniąt - Maxa i Emme - ze swoim trzecim mężem, Marcem Anthonym. Dzieci przyszły na świat w 2008 roku i przez lata dorastały z dala od największego medialnego zgiełku, choć od czasu do czasu pojawiały się u boku słynnej mamy na czerwonych dywanach czy podczas jej koncertów.
Te gwiazdy zmieniły swoje imiona lub nazwiska: Rodowicz, Gessler, Karpiel-Bułecka
Kilka lat temu o jednym z dzieci gwiazdy zrobiło się szczególnie głośno. W 2022 roku Lopez podczas wspólnego występu na scenie użyła wobec Emme zaimków neutralnych płciowo.
Dziecko Jennifer Lopez odebrało dyplom ukończenia szkoły średniej
W miniony piątek w Los Angeles odbyła się uroczystość zakończenia szkoły średniej przez jedno z dzieci piosenkarki. Na miejscu pojawiła się sama Jennifer Lopez, jej mama Guadalupe Rodriguez, syn Max oraz bliscy rodziny. Wśród gości znalazł się także Samuel Affleck - syn byłego męża Lopez, Bena Afflecka. Choć małżeństwo Lopez i Afflecka nie przetrwało próby czasu, ich dzieci najwyraźniej nadal utrzymują ze sobą kontakt.
Oskar Muniz to nowe imię dziecka Jennifer Lopez
Jak donosi "Daily Mail", podczas uroczystości nastolatek, który wcześniej funkcjonował publicznie jako Emme, został wpisany jako Oskar Muniz. Według źródła ma on teraz posługiwać się męskimi zaimkami. To właśnie pod tym imieniem miał odebrać swój dyplom ukończenia szkoły średniej. Nie był to pierwszy sygnał zmian. Już wcześniej media zwracały uwagę, że dziecko Lopez coraz rzadziej używało dotychczasowego imienia w przestrzeni publicznej.
Jennifer Lopez nie kryła wzruszenia
55-letnia gwiazda pojawiła się na uroczystości w jasnym komplecie i przez cały czas promieniała dumą. Trudno się dziwić - dla Lopez to wyjątkowy moment, bo zarówno Oskar, jak i Max wkrótce rozpoczną studia i wyprowadzą się z rodzinnego domu.
Jeszcze kilka dni temu artystka przyznała w programie telewizyjnym, że perspektywa opuszczenia gniazda przez bliźnięta doprowadza ją do łez. Jak wyznała, przygotowanie kilku zdań do szkolnego rocznika zajęło jej dwa dni, bo nie mogła powstrzymać wzruszenia.