Julio Iglesias OSKARŻONY O NAPAŚĆ SEKSUALNĄ przez dwie pracownice. Kobiety mówią o przerażających szczegółach nadużyć w domu piosenkarza
Dwie pracownice Julio Iglesiasa oskarżyły go o napaść seksualną, a ich przerażające relacje z pracy w domu artysty obiegły hiszpańskie media. Obie kobiety złożyły już formalną skargę do hiszpańskiej prokuratury.
Julio Iglesias to jeden z najbardziej znanych hiszpańskich piosenkarzy, którego kariera trwa nieprzerwanie od blisko 60 lat. Teraz ojciec Enrique Iglesiasa znalazł się w centrum poważnych zarzutów dotyczących napaści seksualnej wobec swoich byłych pracownic.
Stanek: "Mieliśmy świadomość, że molestowanie jest wtedy, kiedy ktoś wkłada ci rękę w majtki"
Julio Iglesias oskarżony o napaść seksualną
82-letni Julio Iglesias został oskarżony o napaść seksualną przez dwie byłe pracownice, które twierdzą, że były poddawane "niestosownemu dotykaniu, obelgom i upokarzaniu w atmosferze kontroli i ciągłego nękania". Dwie kobiety - pracownica domowa i fizjoterapeutka, zatrudnione w karaibskich rezydencjach Iglesiasa w Republice Dominikańskiej i na Bahamach - wyznały, że do napaści doszło w 2021 roku.
Domniemane napaści wyszły na jaw po trzyletnim wspólnym śledztwie hiszpańskiego portalu informacyjnego elDiario.es i hiszpańskojęzycznej stacji telewizyjnej Univision Noticias, które zebrały zeznania 15 byłych pracownic Iglesiasa, które pracowały dla niego od końca lat 90. do 2023 roku.
Dwie kobiety, które zgłosiły napaść seksualną, były wielokrotnie przesłuchiwane przez ponad rok, a ich zeznania były spójne. Ich zeznania są poparte obszerną dokumentacją, taką jak zdjęcia, rejestry połączeń, wiadomości WhatsApp, wizy, raporty medyczne i inne dokumenty
Jedna z kobiet, zwana Rebeccą w celu ochrony tożsamości, zeznała, że Iglesias, który miał wówczas 77 lat, często wzywał ją do swojego pokoju pod koniec dnia pracy. Następnie miał ją penetrować palcami bez jej zgody. Według Rebekki, napaści te miały miejsce notorycznie w obecności i przy współudziale innej pracownicy Iglesiasa, która była jej przełożoną.
Wykorzystywał mnie prawie każdej nocy. Czułam się jak przedmiot, jak niewolnica
Inna kobieta, znana pod pseudonimem Laura, wyznała, że Iglesias pocałował ją w usta i dotknął jej piersi bez jej zgody i wbrew jej woli.
Byliśmy na plaży, a on podszedł do mnie i dotknął moich sutków
Relacje byłych pracownic na temat systemu rekrutacji w domu Iglesiasa ujawniają, że proces zatrudnienia rozpoczął się od reklam w mediach społecznościowych skierowanych do młodych kobiet. Kandydatki proszono o dostarczenie zdjęć twarzy i całych sylwetek. Nie szczędzono im też bardzo intymnych pytań.
Rebecca i Laura zeznały, że Iglesias zadawał im intymne pytania wkrótce po ich przyjeździe, takie jak: "Czy lubisz kobiety?", "Czy lubisz trójkąty?" i "Czy miałaś operację piersi?". Twierdzą, że kilkakrotnie prosił o pokazanie ich piersi, a także ich dotykał.
Obie kobiety złożyły formalną skargę do prokuratury w najwyższym hiszpańskim sądzie karnym, Audiencia Nacional, oskarżając Iglesiasa o handel ludźmi i napaść seksualną. Hiszpańska minister pracy, Yolanda Díaz, będąca jednocześnie wicepremierem, nazwała zeznania kobiet "przerażającymi", twierdząc, że opisywały one "napaści seksualne i sytuację niewolnictwa".
Pomimo licznych próśb o komentarz, Iglesias i jego prawnicy nie zabrali do tej pory głosu w tej sprawie.
Zobacz także: 44-letnia Anna Kurnikowa niedawno urodziła czwarte dziecko. Teraz pokazała WSZYSTKIE POCIECHY (FOTO)